Treść: Gdyby prokuratura i sądy płacili biegłym na czas to opinia zostałaby wydana od ręki. Ode mnie jako powoda sąd pobrał kasę na zaliczkę na tłumaczenia biegłego z języka szwedzkiego. Biegły otrzymał kasę dwa lata po tym jak zapadło orzeczenie sądowe. A postępowanie w patologicznym sądzie trwało 5 lat. Poza tym prokuratura musi delektować się swoją pracą.