Treść: ciekawe ze pod innymi podobnymi artykulami bylo bardzo duzo negatywnych wpisow na temat Pani Doktor... teraz jak oszolomy dowiedzialy sie ze nie sa w sieci anonimowi i moga poniesc konsekwencje za swoje wpisy to jest cisza... gdzie jestescie waleczni obroncy zycia i przeciwnicy Pani Doktor? mam nadzieje ze w jakims domu dziecka malujecie sciany albo w hospicjach pomagacie chorym dzieciakom... przeciez nie pochowaliscie sie gdzies po piwnicach prawda?