Treść: Komisja rzadowa przeprowadziła kontrolę i MojaOlesnica podaję kłamstwa. Powodem usunięcia dziecka nie była jego choroba a tylko choroba psychiczna matki i to było podstawą aborcji. Lekarze w Łodzi działali zgodnie z prawem i zaproponowali natychmiastową cesarkę i oczywiście poinformowali matkę o tym że od razu będzie zrzeczenie się od tego dziecka. Czy było inaczej? Napiszcie proszę żeby nie powielać nieprawdy