Treść: Jak łatwo nam oceniać...nie jestem po niczyjej stronie...ani po stronie lekarki ani po stronie matki...Tak naprawdę że sprawy prywatnej stała się to sprawa polityczna,kościelna....i sprawa która żyje cała Polska. Tak naprawdę nikt z nas nie wie jaka łamliwość kości miało to dziecko...wiemy to co chcieli żebyśmy wiedzieli....nikt z nas tu nie zapoznał się z cała dokumentacja medyczna..dlatego zastanówmy się zanim ocenimy....