Treść: Wspominała, że przeprowadzona początkowo amniopunkcja wykazała, że płód jest obciążony wadą genetyczną. Później ta diagnoza miała się nie potwierdzić, a u płodu stwierdzono skrócone i wygięte kości udowe, pozostałe w zakresie normy. Kolejna diagnoza wskazywała na wrodzoną łamliwość kości Pani Anita relacjonowała, że prof. Hanna Moczulska, kierowniczka Poradni Genetyki Klinicznej w łódzkim Szpitalu Klinicznym Uniwersytetu Medycznego, uspokajała ją i przekonywała, że to wada w najlżejszej postaci. Macie wklejam bo piszecie o jakiejś agonii i tym podobne pierdy. umiesz czytać czy tylko pisać @wiadomo możecie sobie o kant dupy potłuc waszą narrację.