Treść: Jęzor wywalony po komunikant. Po wyjściu z kościoła ten sam język sączy jad i plwa bliźniego tylko dlatego, że ten nie wierzy w jakąś Bozię. Oto polak katolik miłujący bliźniego swego jak siebie samego. Dołączam do rzygania Gizeli i rzygam z nią na to całe katolickie zakłamanie. Wesołego Alleluja! Chrystus zmartwychwstał! Jak zobaczy swoich wiernych polaków i ich duchowych przewodników to pewnie też się zerzyga.