Treść: Maciej Jędrzejko, doktor nauk medycznych i specjalista w dziedzinie ginekologii i położnictwa z ponad 20-letnim doświadczeniem zawodowym: ?Terminowana ciąża miała 36 tygodni Dlaczego tak późno?
Bo klauzulowcy - katoliccy lekarze zwodzili i oszukiwali pacjentkę przez co nie przeprowadziła aborcji wcześniej. I zgłosiła się do Oleśnicy tak późno.
Co nie zmienia faktu, że płód był ciężko i nieuleczalnie chory a pacjentka w złym stanie psychicznym, co bezpośrednio zagrażało jej zdrowiu. Płód chorował na wyjątkowo rzadką ciężką i nieuleczalną wadę letalną (OSTEOGENESIS IMPERFECTA TYP II) polegającą na łamliwości kości już w trakcie ciąży.
Taki płód przechodzi przez kanał rodny z połamanymi wszystkimi kośćmi podczas porodu a podczas cięcia przy próbie wyjęcia go przez lekarza - kości czaszki się łamią i dochodzi do uszkodzenia mózgu.
Nie ma rozwiązania. Dziecko rodzi się z połamanymi rękami i nogami, klatką piersiową i czaszką. Kości są tak niestabilne, że łamią się przy nawet kładzeniu dziecka. Nie da się ich uniknąć. Dziecko wyje z bólu przez cały czas aż do zgonu? zwykle włącza się medycynę paliatywna i utrzymuje się noworodka w sedacji paliatywnej.
(Polecam edukację własną na temat wady letalnej : Osteogenesis Imperfecta typ II w skrócie OI II)
Ból noworodków jest realny i powinien być traktowany poważnie. W przypadku urodzenia żywego noworodka z OI II wdraża się opiekę paliatywną od pierwszych minut życia. Stosuje się opioidy (np. morfinę), midazolam, benzodiazepiny - nie w celu przedłużenia życia, ale złagodzenia cierpienia.?
Sadyzm vs empatia. Ideologia vs nauka. Polityka na tragedii vs dojrzały humanitaryzm.