Treść: Skur...syny . współczuję Pani Anicie , wciąż jestem zła ,kiedy czytam artykuły na ten temat . Ciąża to nie polityką ,żeby o niej debatować , to są sprawy prywatne , jeśli jest potrzeba leczenia , trzeba leczyć Anię wysyłać na psychiatryk i zmuszać do rodzenia martwego dziecka ! Oby karma wróciła do tych lekarzy .