Treść: Doskonale rozumiem, niepełnosprawne dziecko i całodobowa opieka nad nim. Dziecko, które dorasta i ciągle wymaga całodobowej opieki. Potem jest to wychuchany dorosły niepełnosprawny człowiek, który jest wciskany rodzinie w razie śmierci matki. No nie każdy jest herosem i bohaterem, nie każdy ma w sobie taką siłę by na całe życie wziąć taką odpowiedzialność. Szkoda, że lekarze zaniedbali sprawę, można było te łamliwość zapewne stwierdzić wcześniej. Jednym słowem dziecko nie będzie się męczyć przez życie z takim obciążeniem i inni nie będą się z nim męczyć . W Polsce nie ma pomocy dla niepełnosprawnych i ich rodzin. Dlatego tak napisałam. Nie każdy jest bogatym celebrytą, gdzie ten zatrudni sztab pielęgniarek i ludzi do pomocy.