Treść: Myślę że największą, tragiczną ofiarę w tym wszystkim poniósł mały Felek - miał pecha, że trafił z matką do oleśnickiego szpitala, matka jego też była pod presją "życzliwych" jej osób ps. medyków w białych kitlach - poplamionych krwią dzieci?..Nie obwiniałbym bardzo matki za to, co było też jej bezpośrednim udziałem - bo też jest ofiarą manipulacji...Dziwie się jednak bardzo, ze tut. prokuratura rejonowa wszczęła śledztwo z art.152 paragraf 3kk w zw. z art.152 paragraf 1kk (w sprawie), a nie z art.148 paragraf 1kk (przeciwko) - "Kto zabija człowieka"?...