Treść: Fajna inicjatywa. Szkoda tylko, że lokatorzy Wrocławskiej nie posiadają takiej sprawczości, by zarządca jakieś profity z tego zdobył dla dobra wspólnoty. Poprzednia miejska inicjatywa dała dużą figę teraz figi brak. A tym rur nie da się udrożnić, ani posprzątać osłon śmietnikowych. Sąsiedzi naprzeciwko co rusz chwalą się dotacjami. Elewacje w ciągu 20 lat odnawiali dwa razy, a tu figa za figą. Ale króliczka jest i tylko ona piękna.