Treść: W jakim bezpośrednim stanie zagrożenia życia się znajdowała? Wcześniej była w Łodzi i proponowano u niej rozwiązanie ciąży bez zabijania jej dziecka oraz objęcie ich oboje specjalistyczną opieką. Mogła tam urodzić i zostawić to dziecko w szpitalu w ostateczności. Ona jednak zdecydowała się na wypis z tej placówki i udanie się do morderczyni Jagielskiej w Oleśnicy, która zamiast zaproponować to co w Łodzi czyli rozwiązanie ciąży z możliwością zostawienia dziecka w szpitalu i zrzeczenie się praw rodzicielskich zabiła to dziecko z zimną krwią poprzez iniekcje z chlorku potasu w serce. Biedne i niewinne dziecko, które zostało zabite przez potworów tylko dlatego, że było u niego podejrzenie wrodzonej łamliwości kości, choroby z którą można żyć, być dobrym człowiekiem, kochać i cieszyć się życiem.