Treść: To nie jest lekarka tylko morderczyni. Podać bezbronnemu dziecku w łonie matki zastrzyk z chlorku potasu może tylko osoba do końca zdemoralizowana. Powołaniem lekarza jest leczyć nie zabijać. Natychmiast odebrać tej osobie prawo wykonywania zawodu i skierować sprawę do prokuratury. Ten czyn wyczerpuje treść paragrafu 148 KK. Nie można milczeć. Z wypowiedzi tej osoby wynika, że dokonała ona już wielu takich mordów (wszystkie kobiety życzą sobie by ich dziecku podano chlorek potasu do serca). To chore. I nazywajmy morderstwo morderstwem a nie terminacją ciąży czy aborcją. Jak bezdusznie ta osoba o tym mówiła.