Treść: Pani doktor jest jednym z nielicznych lekarzy w Polsce,który ma na celu przede wszystkim dobro kobiet.Wszyscy obrońcy życia nienarodzonego i nawiedzeńcy z fundacji pro-life...adoptowalibyście chore dziecko?pomagalibyście takim rodzinom finansowo?ile chorych dzieci jest pozostawionych w szpitalach,domach dziecka,a po ukończeniu pełnoletności wywalani do DPS-ów?To jest wegetacja,bardzo bolesna pod każdym aspektem,a nie życie.Dlaczego kobieta ma poświęcać i skreślac swoje życie,bo KTOŚ obcy tak nakazuje,bo tak wypada?ile kobiec popełnia samobójstwo właśnie przez takie sytuacjie i takich ludzi?Najbardziej krzyczą Ci,którzy wogole nie powinni mieć prawa głosu w tej sprawie.Te stare dewoty,które pikietują i odmawiają różaniec i szkalują dobre imie lekarzy i szpitala,skrobały się na potęge wieszakami w piwnicach,a teraz wielkie larum podnoszą i w pierwszych ławeczkach w kościele klęczą,albo najlepiej krzyzem przed ołtarzem by leżały.
Mam nadzieję,że dr. Gizela Jagielska będzie dalej ratowała życie kobiet i lekarze w Polsce pojdą za jej przykładem.Zacznijcie ludzie myśleć zdroworzsądkowo... Gdyby mnie spotkał taki los i miałabym urodzic chore dziecko,nie zastanawiałbym się ani minuty i dokonała aborcji nawet w 9 miesiącu ciąży.