Treść: Na tym etapie ciąży, to już w pełni ukształtowany mały człowiek. Patrząc na to śmiało można stwierdzić, że za kilka lat matka będzie mogła pójść do lekarza z dzieckiem, lekarz zrobi zastrzyk i kobieta pozbędzie się problemu. Przecież to jej życie tak? Jaką wy widzicie różnice między niemowlęciem w łonie w 37 tygodniu ciąży? a kilku dniowym niemowlęciem poza łonem kobiety? W obu przypadkach ten mały człowiek jest niezdolny do samodzielnej egzystencji, jest tak samo rozwinięty i w pełni zależny. Ale w tym drugim przypadku taki zastrzyk to już byłoby dzieciobójstwo, a w tym pierwszym nie jest? Noooo oczywiście, że to nadal zabójstwo, możecie sobie to nazywać zakończeniem ciąży, aborcją, jakkolwiek to nie zmienia faktu, że dziecko zostało zabite ręką człowieka nie przez chorobę czy wypadek