Treść: Są momenty, że aborcję do 12TC uważam, za słuszną w najbardziej tragicznych warunkach - natomiast w 37TC? To już nie mam słów... to jest wstrząsające i pierwszy raz popieram organizacje "Prawo do Życia" (ale nienawidzę ich billboardów...) Też swego czasu miałam opinie, że moje dziecko może być chore - podejrzenia w 7-8 miesiącu, martwiłam się, ale mimo wszystko nie posunęłabym się do takiego kroku! I dzięki Bogu, bo całe szczęście, bo dzieciątko urodziło się całe i zdrowe, a na dodatek wybitnie mądry w każdej dziedzinie!