Treść: Do tych wszystkich krytyków, Abc i innych mądrych inaczej, każdy nowy super market jest zakładem pracy. Przecież tam pracują ludzie a nie krasnoludki. Jeżeli ktoś chce budować znaczy że jest zapotrzebowanie na to, mało tego, to zwiększa konkurencję, bo też o to chodzi aby kupować taniej. Czy zakłady pracy? Jeżeli bezrobocie jest niskie, to widać że ludzie sobie z tym radzą. Jeżeli zbudują zakłady, to zaraz może się okazać że potrzeba "inżynierów" i znów będzie płacz A tak to taki market to jest takie dwa w jednym, zarobisz (bo tam pracujesz) i kupisz bo potrzebujesz. I nawet nie musisz nigdzie jeździć. Fersztejen?