Treść: A w Twardogórze całe wakacje no limit, wszyscy niepracujący mogą na ful dzieci przetrzymywać w przedszkolu bo to jest bardzo dobre dla dzieci jak najmniej przebywać z rodzicami. Potem w roku szkolnym wypycha się nauczycieli na urlopy i dzieciaki wiecznie z kimś innym na zastępstwie. Ot mądrość, gospodarność i luks przechowalnia niczym u Brata Alberta. Dla rodziców pracujących i dzieci na prawdę potrzebujących opieki, to prawdziwy koszmar.