Treść: Przyłączam się do pytań o remont peronów i przejścia podziemnego. Nikt o tym nie mówi i nie podnosi tego tematu. A z powodzeniem można tam kręcić horrory, czy filmy o II wojnie światowej. A bardziej na poważnie - osoby starsze, z niepełnosprawnością lub z małymi dziećmi w wózku są absolutnie wykluczone, aby z nich korzystać. Trzeba być młodym sprawnym człowiekiem, żeby w jakikolwiek sposób do nich dotrzeć. Górą ryzykuje się życiem albo złamaniem nogi, a dołem po schodach bez żadnej windy czy podjazdu to już w ogóle wyzwanie. O kwestiach estetyki i sypiącego się sufitu czy tynku ze ścian nie wspominając. No ale nic już mnie nie zdziwi, natomiast dziwię się decydentom i obecnie rządzącym miastem - bo bez remontu peronów, to trochę będzie tak, jakby w sypiącej się i spróchniałej stodole garażować "rolls-roysa".