Treść: Jak są dwie strony jakiejś umowy to każda ma prawo domagać się jej wypełnienia...I być może niepotrzebne było nawet jedno dziękuję dla USA, bo oni tak naprawdę tylko symulują działania chcąc jak najmniejszym kosztem wykręcić się z tej umowy. Dla nas Polaków to wyraźny sygnał, że nie możemy liczyć na żadne umowy z mini, żadne gwarancje... Jedyna szansa to silne związanie się z najbliższymi sąsiadami, którzy mają te same interesy i te same problemy... a na USA nie ma co liczyć... Przypomną sobie o nas, jak zaczną się okładać z chińczykami, a wtedy my im powinniśmy powiedzieć "a nasza chata z kraja..."