Treść: Wyjazd służb i ratowanie debila jest droższy od Atola- PS- sam jeździłem po stawach ale jak lód był gruby a nie jak przed paroma dniami była woda!
a teraz matoły piszą KIEDYS to było ,nic się nie stało.. kiedyś to dzieci grudzień -luty z sankami pod Zamek szły.. teraz co najwyże sranki i po psich kupach mogą zjeżdżać ;p