Oleśnicki samorząd będzie musiał zapłacić 12 mln? Wierzytelność kupiono za 6 tysięcy, sprawa sprzed lat
Aktualnościwczoraj o 15:43Komentarzy: 71
Czy Miasto Oleśnica będzie musiało zapłacić kwotę 12 mln złotych wierzycielowi? Chodzi o sprawę sprzed lat i wierzytelność po firmie Tiwwal, która budowała oleśnickie lodowisko. Póki co, zapadły dwa niekorzystne orzeczenia w sądzie pierwszej i drugiej instancji, jednak na ten moment złożono kasację do Sądu Najwyższego, a sąd zgodził się na wstrzymanie wykonanie orzeczenia.
- Sprawa dotyczy ostatniej faktury, którą syndyk masy upadłościowej, którą sprzedał w 2017 roku za 6000 złotych osobie fizycznej prowadzącej gabinet psychologiczny w Tarnowie. Ta pani sprzedała wierzytelność spółce, a ta następnej spółce. Ta sprawa toczyła się w dwóch instancjach. Występuje w niej niesławny syndyk masy upadłościowej firmy Tiwwal - informuje Skarbnik Oleśnicy Joanna Jarosiewicz. - Mam nadzieję, że tu wygra prawo. To prawdziwe prawo - ocenia skarbnik.
***
Komunikat
Informujemy, iż Sąd Apelacyjny we Wrocławiu wydał we wrześniu tego roku wyrok nakazujący zapłacić przez Miasto stronie przeciwnej kwotę około 12,5 mln zł. Sprawa dotyczy wierzytelności z ostatniej faktury za inwestycję budowy OKR ATOL wystawionej w grudniu 2011 roku, sprzedanej przez syndyka masy upadłościowej w roku 2016 podmiotowi niezwiązanemu z realizacją tej inwestycji. Kolejny nabywca wierzytelności wniósł w roku 2017 przeciwko Miastu Oleśnicy pozew o zapłatę. Postępowanie sądowe w dwóch instancjach toczyło się przez 10 lat i zakończyło się wyrokiem, z którym się nie zgadzamy.
Uważamy, że argumenty przedstawiane przez miasto w toku wieloletniego postępowania nie znalazły należytego odzwierciedlenia w rozstrzygnięciu sądu. Dlatego wniesiemy skargę kasacyjną do Sądu Najwyższego, konsekwentnie broniąc stanowiska i interesów Oleśnicy.
Do prowadzenia dalszych działań prawnych zaangażowaliśmy bardzo doświadczoną kancelarię prawną, specjalizującą się w skomplikowanych postępowaniach sądowych. Zależy nam, aby na tym etapie wykorzystać wszelkie dostępne możliwości prawne i zapewnić miastu jak najlepszą reprezentację.
Co niezwykle istotne, Sąd Apelacyjny przychylił się do naszego wniosku i wstrzymał wykonanie wyroku. Oznacza to, że obecnie miasto nie musi dokonywać zapłaty zasądzonej kwoty. To bardzo ważna decyzja, która daje nam czas na podjęcie dalszych działań prawnych i odpowiednie przygotowanie miejskich finansów.
Mamy jednocześnie świadomość, że wniesienie skargi kasacyjnej nie oznacza automatycznie jej przyjęcia do rozpoznania przez Sąd Najwyższy, ani tym bardziej nie przesądza o ostatecznym rozstrzygnięciu sprawy. Wierzymy w siłę naszych argumentów prawnych, ale jako samorząd musimy odpowiedzialnie przygotować się na różne możliwe scenariusze.
Burmistrz Miasta przygotował rozwiązania, które pozwolą zabezpieczyć interesy miasta i ograniczyć ewentualne konsekwencje finansowe niekorzystnego rozstrzygnięcia, tak by oleśniczanie ich nie odczuli.
Oleśnica ma stabilną sytuację finansową i solidne podstawy do dalszego rozwoju. Choć stoimy przed poważnym wyzwaniem, zapewniamy, że podejmujemy działania z rozwagą, mając na uwadze zarówno bezpieczeństwo miejskich finansów, jak i potrzeby mieszkańców.
Naszym priorytetem pozostaje ochrona interesów Oleśnicy, zachowanie stabilności finansowej miasta i zapewnienie ciągłości jego rozwoju.
O kolejnych etapach sprawy będziemy Państwa informować.
Urząd Miasta Oleśnicy
Joanna Jarosiewicz
Skarbnik Miasta Oleśnicy
***
rd
Komentarze (71)
Sąd Apelacyjny we Wroclawiu wydał nakaz zapłaty. Temat jest bardzo poważny, dlaczego dowiadujemy się o tym dopiero teraz? To jest skandal, kto narobił takiego gnoju?
ZgłośJuras schizofreniku z tobą zrobią tu w końcu porządek na portalu
ZgłośA zna ktoś uzasadnienia sądowe, dlaczego miasto musi bulić? Burmistrz, radcy i skarbnik na pewno są odpowiedzialni. Ktoś jeszcze? Naczelnik wydziałów, komisje finansów, RM? Dlaczego RM nic o tym nie wiedziała? Dlaczego mieszkańcy nie byli informowani? Ktoś będzie nusiał za to beknąć.
ZgłośKołaciński jedna sprawę z Tiwwalem wygrał bo to kumaty facet no ale nie został ponownie burmistrzem no to teraz amatorzy pokazują co potrafią. Wszystko oczywiście zawdzięczamy jednemu fachowców który zna się na wszystkim.
ZgłośSprawa toczyła się przez wiele, w tym czasie funkcję burmistrza sprawował zarówno Bronś jak i Horbacz. Sprawę prowadzili prawnicy z UM a kontrolowała skarbnik. Tłumaczenie że mnie nie było jest żenujące. Prawdą jest, że trudne sytuacje przerastają ww. ludzi. Jedynie Kołaciński skutecznie uratował ponad 20 milionów , których stratę spowodowało nieumiejętne prowadzenie inwestycji przez Bronsia.
ZgłośKto ponosi za to odpowiedzialność? Kto nie dopilnował, kto nawalił, kto nie dowiózł, kto dał ciała, kto zawiódł, kto zaniedbał, kto się zbłaźnił, kto nie ogarnął, kto położył temat, kto to spierniczył!? Nazwiska!
Zgłoś













