reklama
reklamareklama
Dziś jest piątek, 25 września. Imieniny Aurelii, Kleofasa, Władysława.
13℃
(zachmurzenie duże). Zobacz prognozę pogody

Obcokrajowiec nagabywał dzieci? Fake news krąży po Oleśnicy

Aktualnościwczoraj o 12:42Komentarzy: 21
Lokalne media milczą o rzekomym incydencie z udziałem obcokrajowca na terenie Szkoły Podstawowej nr 1 w Oleśnicy, a sprawą zajmuje się policja? Zweryfikowaliśmy krążące pogłoski. Ktoś rozpowszechnia nieprawdziwe informacje.



Na jednej z grup rodziców w Oleśnicy krąży pogłoska jakoby obcokrajowiec miał nagabywać bawiące się dzieci. - Uwaga. W niedzielę na boisku SP1 doszło do incydentu, podczas którego niemówiący po polsku mężczyzna o ciemniejszym kolorze skóry nagabywał bawiące się dzieci i proponował im łamanym angielskim "oprowadzanie go po Oleśnicy" w zamian za "nagrody". Dzieci wykazały się rozsądkiem i uciekły. Zdarzenie jest przedmiotem dochodzenia. Zabezpieczono monitoring. Dziwi, że ta informacja nie przedostała się do lokalnych mediów, choć szkoła wystosowała informację do rodziców w tej sprawie. Uczulcie dzieci - zwraca uwagę oleśniczanin.

- Dzisiaj na sesji rady miasta padną pytania w tym temacie. Nie można tego zlekceważyć. I to niezależnie od okoliczności. Osobiście uważam, że szkoły powinny mieć ochronę fizyczna w postaci umundurowanego pracownika patrolujący teren szkoły - dodał.

Portal MojaOlesnica.pl zweryfikował te doniesienia. - Nikt niczego nie zabezpieczał, nie mamy wiedzy o takim incydencie. Jeśli coś takiego miałoby się dziać, prosimy od razu o kontakt z policją - usłyszeliśmy od Marii Kaczmarek, dyrektor Szkoły Podstawowej nr 1 im. Książąt Oleśnickich w Oleśnicy.

- Nie potwierdzam, nie mieliśmy takiego zgłoszenia - dementuje natomiast asp. Karolina Walczak, oficer prasowa Komendy Powiatowej Policji w Oleśnicy.

AKTUALIZACJA, godz. 13:15

Jeden z mieszkańców zwraca uwagę, że ostrzeżenie już o innej treści pojawiło się w e-dzienniku Szkoły Podstawowej nr 7. Chodzi o rzekomą sytuację z mężczyzną, który posługując się językiem angielskim prosił dzieci o zrobienie sobie z nim zdjęcia. Warto dodać, że w wiadomości, która krąży wśród rodziców jest mowa o SP1 oraz są podane szczegóły, które nie są w żaden sposób potwierdzone - w tym o kolorze skóry danej osoby czy prowadzonego dochodzenia.

Do tego rozmawialiśmy z dyrekcją SP7 i faktycznie - szkoła udostępniła informację wyłącznie na podstawie uwagi jednej z mam. Natomiast szkoła nie stwierdziła, aby ten incydent miał miejsce, sprawą nie zajmuje się też policja i nie ma zabezpieczonych żadnych dowodów.

rd

Podziel się tym artykułem na Facebooku

reklama
reklamareklamareklamareklamareklamareklamareklama

Skomentuj

Osoba komentująca oświadcza, że nie będzie publikować treści o charakterze bezprawnym i tym samym akceptuje regulamin. Komentarze internautów nie muszą być zgodne z poglądami redakcji.
Podpis:

Komentarze (21)

ojejuwczoraj o 13:00

na platforemkę głosuje wraz z rodzinom

Zgłoś
Ostatnio dodane
Zobacz więcej
Ustawienia prywatności i plików cookie
Wersja strony: stacjonarna / mobilna
PW Media © 2009-2026 @:
Nawigacja: Kontakt z redakcją i reklama / Regulamin / Polityka prywatności
MojaOlesnica.pl w mediach społecznościowych: Facebook / Instagram / YouTube