reklama
reklamareklama
Dziś jest środa, 16 września. Imieniny Edyty, Kornela, Kamili.
16℃
(zachmurzenie umiarkowane). Zobacz prognozę pogody

Twarze Oleśnicy. Kolejne artystyczne zmiany w mieście? Rozmowa z Kamillą Kasprzak

Kulturadzisiaj o 07:00Komentarze Facebooka
Oleśnica od kilku lat wzbogaca się o nietypowe elementy miejskiej przestrzeni. W ramach Oleśnickiego Budżetu Obywatelskiego w mieście pojawiły się płaskorzeźby królików, a niedawno przy ulicy Wałowej stanęły ceramiczne totemy wykonane podczas zajęć artystycznych dla mieszkańców. Kamilla Kasprzak ze Spółdzielni Artystycznej MAK chce kontynuować ten kierunek. Złożyła już kolejny wniosek do OBO.



Pomysł na ceramiczne totemy zakładał zaangażowanie mieszkańców w tworzenie elementów, które później stały się częścią miejskiej przestrzeni. Jak mówi Kamilla Kasprzak, chodziło o zasadę „mieszkańcy robią dla mieszkańców”.

- Zależało mi na tym, żeby w trakcie pracy twórczej powstały jakieś elementy i te elementy potem można by było pokazać całemu miastu. Czyli mieszkańcy robią dla mieszkańców - stwierdza artystka.

Totemy zostały wykonane z pojedynczych elementów przygotowanych przez uczestników zajęć. Początkowym założeniem były m.in. ceramiczne kulki i koraliki, jednak ostateczny wygląd prac powstał w dużej mierze dzięki improwizacji.

- Podajesz mu tylko pomysł i każdy idzie w innym kierunku. Gdzieś tam pierwsza wytyczna jest, a później tworzy się - opowiada Kasprzak.

Jednym z efektów tej twórczej swobody jest nietypowy element na totemie. Jak zauważa artystka, pojawił się tam manat, na którym siedzi żółta kaczuszka w czarnych okularach. Miały być kulki, a ostatecznie uczestnicy dodali także inne elementy.

- To jest chyba najlepsze w takiej pracy mnie jako takiego animatora pracy twórczej, a nas jako odbiorców, element taki, który nam przyciągnie uwagę i gdzieś tam rozbawi w tle -mówi Kamilla Kasprzak.

Teraz pojawił się pomysł na kolejne działanie. Kasprzak złożyła wniosek do Oleśnickiego Budżetu Obywatelskiego na przyszły rok. Projekt miałby być kontynuacją tegorocznego „Zanurz się w glinę”, ale pod nową nazwą - „Twarze Oleśnicy”.

Głównym pomysłem jest stworzenie początku kolekcji prac lokalnych artystów, która mogłaby na stałe zagościć w korytarzach Urzędu Miasta Oleśnicy. Artystka chce, aby przestrzeń ta została odpowiednio przygotowana do prezentowania dzieł.

- Zależałoby mi na tym, żeby zaprojektować odpowiedni ekspozytor, który by pasował do samego wnętrza, czyli do samych tych korytarzy - wyjaśnia.

W ramach projektu uczestnicy zajęć mieliby również przygotować prace, które mogłyby jako pierwsze trafić do takiej kolekcji. Tematycznie miałyby być związane z Oleśnicą i jej historią.

Pomysł nie jest całkowicie nowy. W sierpniu przygotowano wystawę ceramicznych głów rzeźbiarskich, które powstały podczas zajęć. Jej wernisaż odbył się w trakcie obchodów Dni Europy w Oleśnicy. Według Kasprzak ekspozycja miała być również swego rodzaju początkiem dyskusji o tym, czy korytarze miejskiego urzędu mogą w przyszłości stać się miejscem stałej prezentacji prac lokalnych twórców.

Na obecnej wystawie znalazły się ceramiczne głowy wykonane przez uczestniczki zajęć. Każda z prac ma własną historię związaną z procesem twórczym.

Jeżeli projekt „Twarze Oleśnicy” zostanie wybrany do realizacji w ramach OBO, miejska przestrzeń może więc zyskać kolejne miejsce związane ze sztuką. Tym razem nie chodziłoby jednak o pojedynczą instalację w przestrzeni zewnętrznej, ale o stworzenie stałej kolekcji prac związanych z Oleśnicą i jej mieszkańcami.

rd

Podziel się tym artykułem na Facebooku

reklama
reklamareklamareklamareklamareklamareklama

Komentarze Facebooka

Ostatnio dodane
Zobacz więcej
Ustawienia prywatności i plików cookie
Wersja strony: stacjonarna / mobilna
PW Media © 2009-2026 @:
Nawigacja: Kontakt z redakcją i reklama / Regulamin / Polityka prywatności
MojaOlesnica.pl w mediach społecznościowych: Facebook / Instagram / YouTube