Śmiertelny wypadek na torach i pytania o bezpieczeństwo przejścia dla pieszych [WIDEO]
Aktualności5.09 o 00:10Komentarze Facebooka
Do tragicznego wypadku doszło wczoraj przed godziną 15 na niestrzeżonym kolejowym przejściu dla pieszych łączącym ulice Polną i Ceglaną w Oleśnicy. Pociąg relacji Krotoszyn–Jelcz-Laskowice potrącił kobietę i jej 10-letnie dziecko. Oboje zginęli na miejscu.
Na miejscu przez długi czas pracowały służby. Wiadomo, że maszynista pociągu był trzeźwy. Jak przekazywał portalowi MojaOlesnica.pl st. asp. Michał Wróblewski z oleśnickiej policji, wstępnie przyjęto, że dziecko mogło wbiec na tory, a matka próbowała je ratować. Na tym etapie były to jednak wstępne ustalenia.

Okoliczni mieszkańcy są wstrząśnięci tragedią. Jak relacjonują, kobietę z dzieckiem można było wcześniej spotkać na Lucieniu. - Czasem widziałam tę panią z dzieckiem, niewyobrażalna tragedia - mówi jedna z mieszkanek.
Wśród mieszkańców pojawiają się również głosy dotyczące bezpieczeństwa przejścia. Jest to przejście niestrzeżone, przeznaczone dla pieszych. - Zazwyczaj widać z daleka jadące pociągi, ale niektóre jadą bardzo szybko - komentują oleśniczanie.
Jedna z osób wspomina także sytuację, w której dziecku podczas przechodzenia przez tory pomiędzy szynami utknęła noga. Mimo betonowych podkładów udało się je wówczas w porę uwolnić.
Dokładne okoliczności i przyczyny tragedii wyjaśniają policjanci pod nadzorem prokuratury.
rd














