
W całej Polsce, a także w Oleśnicy i powiecie oleśnickim, kierowcy masowo korzystają z ostatniego dnia obowiązywania obniżonych cen paliw. Z informacji przekazywanych przez lokalne stacje wynika, że już od wczesnych godzin porannych tworzą się długie kolejki samochodów, a kierowcy starają się zatankować jak najwięcej paliwa przed podwyżkami.
- Wszyscy chcą skorzystać z niższej ceny, zanim te wrócą do normy - mówi jeden z pracowników stacji paliw. Wiele osób, zwłaszcza tych, którzy planują dłuższe podróże, decyduje się na tankowanie "na zapas", co dodatkowo wydłuża czas oczekiwania na stacjach.
rd
Komentarze (53)
Ludzie to idioci, zamiast dzień/dwa a nawet parę godzin wcześniej, to wszyscy pchają się na ostatnią chwilę, a później dziwią się że są kolejki. Debile
ZgłośW większości to ten tępy elektorat nawrockiego który cpn zawetował.
Zgłoś














