Podejrzenie próby otrucia oleśnickich królików i innych zwierząt!
Aktualnościdzisiaj o 13:43Komentarzy: 1
Jak opisuje Sylwia Urbanek, z karmnika korzystają nie tylko króliki, ale również pojawiające się w okolicy ptaki, jeże czy koty. W pobliżu znajduje się także plac zabaw dla dzieci.
Według jej relacji w niedzielę w karmniku pojawiło się około dwóch kilogramów zepsutego jedzenia przypominającego bigos. Dzień później miało zostać pozostawione około kilograma surowego mięsa wymieszanego z ziarnem. Kolejną porcję mięsa mieszkanka znalazła następnego dnia.
- Dziś rano trzeci raz z rzędu znalazłam kolejną porcję surowego mięsa, zepsute mięso, a na wierzchu czerwona rozpuszczona breja, rozpuszczony granulat - napisała w mediach społecznościowych.
Oleśniczanka przypuszcza, że czerwona substancja może być trutką na szczury. Jednocześnie zaznacza, że w jej ocenie pozostawienie takiego materiału może stanowić zagrożenie nie tylko dla zwierząt. Z karmnika korzystają bowiem także ptaki i inne zwierzęta, a w pobliżu bawią się dzieci.
Autorka wpisu apeluje o wyjaśnienie sprawy i zwraca uwagę, że do karmnika nie powinny trafiać przypadkowe resztki jedzenia, w szczególności zepsute mięso. Jak podkreśla, chce również nagłośnić sytuację, aby zwrócić uwagę mieszkańców na możliwe zagrożenie dla zwierząt przebywających w tej okolicy.
rd















