Jechała rowerem i została oblana jogurtem. "Mogłam wpaść pod samochód"
Aktualnościdzisiaj o 07:00Komentarzy: 29
Kobieta relacjonuje, że jechała rowerem ulicą Ludwikowską. Skręcając w ulicę Łukanowską, minęła grupę młodych osób - dwie dziewczyny i dwóch chłopców - którzy znajdowali się na ścieżce rowerowej przy dwóch hulajnogach.
- Jeden z chłopców miał na głowie kask zasłaniający twarz - relacjonuje seniorka.
Po chwili chłopcy, jadąc we dwóch na jednej hulajnodze, minęli ją na ścieżce i skręcili w ulicę Owsianą. Niedługo później kobieta ponownie została wyprzedzona przez hulajnogę. Tym razem jechał na niej tylko chłopak w kasku. W ręku trzymał otwarty kubek jogurtu.
- Nawet przez chwilę zastanowiło mnie, jak on zamierza ten jogurt zjeść. Przez chwilę, bo chłopak zawrócił i jadąc z naprzeciwka, chlusnął zawartością kubka we mnie - opisuje kobieta.
Cała sytuacja była dla niej zaskoczeniem. Kiedy zawróciła rower, młody człowiek miał już odjechać w kierunku osiedla. Dziewczyny, które wcześniej znajdowały się w grupie, miały odjechać hulajnogą w stronę miasta.
Seniorka zabezpieczyła kubek, który został po zdarzeniu, i zrobiła mu zdjęcie. Jej zdaniem zachowanie młodej osoby było nie tylko przykre i lekceważące wobec starszego człowieka, ale przede wszystkim mogło doprowadzić do znacznie poważniejszych konsekwencji.
- Cała sytuacja, poza tym, że polegała na znieważeniu starszej osoby, co już samo w sobie jest bulwersujące, była bardzo niebezpieczna. Stanowiła wręcz zagrożenie w ruchu drogowym - podkreśla.
Jak wskazuje, nagłe oblanie osoby jadącej rowerem mogło doprowadzić do utraty panowania nad jednośladem. - Przecież zaskoczona w taki sposób mogłam upaść, złamać coś lub rozbić głowę, albo wpaść pod samochód - zaznacza.
Według relacji seniorki miała ona usłyszeć, że podobne zachowania mogą być elementem krążącego w Internecie wyzwania. Niezależnie od tego, czy rzeczywiście był to „challenge”, trudno uznać takie zachowanie za niewinny żart. W przypadku osoby poruszającej się rowerem niespodziewane oblanie płynem może bowiem stworzyć realne zagrożenie dla jej bezpieczeństwa oraz bezpieczeństwa innych uczestników ruchu.
Kobieta liczy na to, że sprawa zostanie wyjaśniona. Zwraca również uwagę na monitoring, który znajduje się w wielu miejscach miasta. - W dzisiejszych czasach w wielu miejscach montowane są kamery i osoby dopuszczające się takich czynów powinny być identyfikowane i karane, zanim komuś stanie się poważna krzywda - mówi.
Osoby mające jakiekolwiek informacje o sprawcy mogą zgłosić się do redakcji portalu MojaOlesnica.pl.
rd
Komentarze (29)
Dorasta pokolenie bachorów wychowanych bez stresowo, teraz mamunia będzie bronić że to dziecko czy czysty anioł i to ta babcia go sprowokowała zobaczycie
ZgłośChyba redakcja powinna zainterweniować. Komentarze obrażają seniorkę. Młodzież się bawi kosztem innych a ludzie śmieją się z reakcji kobiety, która spokojnie jechała ścieżką rowerową. Każdy by się wkurzył na oblanie jogurtem, jechanie w takim stanie do domu rowerem to żadna przyjemność, a przecież Pani mogła być w drodze ze względu na wizytę u dentysty i lekarza. Młodzież ma coraz głupsze pomysły a "wyzwania" internetowe z głupich platform to totalny kretynizm.
ZgłośPora zacząć inwestować w bezpieczeństwo w Oleśnicy a nie w bzdurne programy, monitoring wszechobecny,bo na razie to jest tylko dbałość o urzędników żeby petent nie mógł przeszkodzić np.starostwo,magistrat,a ZBK to jest już ewenement
ZgłośPewnie Ci bandyci zostali wysłani przez Tuska, który dostał zlecenie od Merkel i Zełenskiego
ZgłośTo mogła być próba gwałtu tyle się o tym mówi w telewizji kobieta wygląda na zdezorientowaną
Zgłoś













