Zarobki lekarzy w oleśnickim szpitalu. Rekordzista zarabia ponad 87 tys. zł brutto
Aktualności18.08 o 07:00Komentarzy: 65
Z przedstawionych danych wynika, że łączna wartość wykazanych wynagrodzeń brutto wyniosła około 2,77 mln zł. Średnia kwota przypadająca na jedną pozycję zestawienia to około 29,1 tys. zł brutto, natomiast mediana wyniosła 25,6 tys. zł. Oznacza to, że połowa wykazanych wynagrodzeń była niższa od tej kwoty, a połowa wyższa.
Najwyżej w zestawieniu znalazła się kwota 87 735 zł brutto. Przy tej pozycji wykazano 480,35 godziny pracy, w tym 184 godziny dyżurów pod telefonem. Drugie najwyższe wynagrodzenie wyniosło 83 240 zł brutto przy 257,5 godzinach, a trzecie – 83 120 zł przy 312 godzinach.
Kolejne miejsca zajmują kwoty 78 417,70 zł i 76 451,60 zł brutto. W obu przypadkach liczba wykazanych godzin przekraczała 300. W zestawieniu znalazły się także wynagrodzenia w wysokości 61 250 zł, 53 760 zł, 58 845 zł oraz 57 870,96 zł.
W przypadku części lekarzy wysokość wynagrodzenia była powiązana z efektami pracy. W zestawieniu jako sposób rozliczenia wskazano m.in. wykonane procedury, przychody od wypracowanego punktu czy procent przychodów. Przy takich pozycjach nie podano liczby godzin.
Nie wszystkie wysokie wynagrodzenia wynikały jednak z bardzo dużej liczby godzin. Przykładowo 61 250 zł wykazano przy 206 godzinach, a 53 500 zł przy 195 godzinach. Z kolei przy wynagrodzeniu 58 845 zł wskazano 312 godzin, w tym 99 godzin dyżurów pod telefonem. Przy kwocie 44 225 zł wykazano natomiast 297,5 godziny, w tym 102,5 godziny dyżurów pod telefonem.
W całym zestawieniu 14 pozycji przekracza 50 tys. zł brutto, a 27 – 40 tys. zł. Wynagrodzenia wyższe niż 30 tys. zł znalazły się przy 37 pozycjach.
Na drugim końcu zestawienia znajdują się kwoty od kilkuset do kilku tysięcy złotych. Najniższa wykazana kwota to 380 zł brutto. W zestawieniu znajdują się również wynagrodzenia w wysokości 1500 zł, 2000 zł, 2400 zł, 3490 zł czy 4200 zł. W części tych przypadków również zastosowano rozliczenie za efekty pracy.
Zestawienie dotyczy wynagrodzeń brutto za czerwiec 2026 roku. Poszczególne kwoty nie muszą więc oznaczać stałej miesięcznej pensji lekarzy. Na wysokość wypłat wpływać mogą m.in. liczba przepracowanych godzin, dyżury oraz sposób rozliczania świadczeń i wykonanych procedur.
rd, oprac. na podstawie danych PZS w Oleśnicy
Komentarze (65)
Do @G.Do @olesniczanin. Cytuję " Najnowsze dane Ministerstwa Finansów pokazują, że po siedmiu miesiącach 2026 roku deficyt budżetu państwa wyniósł 141,1 mld zł. Do sytuacji odniósł się ekonomista i członek Rady Gospodarczej przy Prezydencie RP Krzysztof Tenerowicz: "Co jakiś czas wracam do czegoś, co może spowodować katastrofę naszego państwa" ? napisał na X. Deficyt przekroczył 141 mld zł Jak wynika z danych przedstawionych w poniedziałek przez Ministerstwo Finansów, od stycznia do lipca państwo zebrało 333,9 mld zł, a wydało 475 mld zł. Oznacza to 141,1 mld zł deficytu. W samym lipcu dziura zwiększyła się o ponad 17 mld zł. Na cały 2026 rok zapisano maksymalny deficyt w wysokości 271,7 mld zł. Po siedmiu miesiącach wykorzystano 51,9 proc. tej kwoty. Tenerowicz zwraca uwagę przede wszystkim na skalę zmian w ostatnich latach. "Trudno uznać ten obraz za inny niż alarmujący. Jeszcze w 2018 r. deficyt budżetowy wynosił zaledwie 10,4 mld zł, w 2024 r. było to już 210,9 mld zł, a w 2025 r. rekordowe 275,7 mld zł. Plan na 2026 r. zakłada kolejny bardzo wysoki deficyt ? 271,7 mld zł" ? napisał. " . Brawo wy. macie powód do dumy.
ZgłośAdasiu horbacz niejacy @juras, @Lolo, @podaj dalej, @knur pytają gdzie jest obiecany przystanek zdrowie. Jasiu bronś. Ci sami pytają gdzie są obiecane dwie karetki pogotowia. Czy funkcję ratowników z karetek twoim zdaniem mają przejąc strażacy ? Ostatnio do samorządowca przyjechało OSP zamiast karetki. Ciebie I innych samorządowców też to może spotkać. Pytają też o wasze zdjęcia w gumowcach pod przejazdem kolejowym i w tunelu pod peronami.
ZgłośJoł12.06 o 14:08 Do @knur30. Jesteś jeszcze bardziej śmieszny niż kowalski. Daj se siana. Ciągle to samo. Mózg mały to i życie nudne ha ha ha Jołdzisiaj o 08:31
Zgłoś1. Dyżury 24 godzinne lekarzy na Izbie Przyjęć i na Oddziałach to norma w Polsce oraz w Oleśnicy. Takich dyżurów jest zazwyzcaj 3 do 6 miesięcznie, co razem z etatem daje około 200-300 godzin miesięcznie, zależnie jaki miesiąc i czy dyżury wypadają w weekend. Ochrona prawna ilości godzin pracy NIE DOTYCZY pracowników Ochrony Zdrowia gdyż jest ich za mało aby zapełnić grafik 24 godziny na dobę 7 dni w tygodnu 365 dni w roku. Jedynie największe szpitale Uniwersyteckie jak Borowska mogą sobie pozwolić na niewielką ilości dyżurów dla każdego lekarza. 2. Do tego dochodzą dyżury pod telefonem dla lekarzy zabiegowych stawka jest niższa - są wtedy w domu i często śpią, ale są gotowi przyjechać w razie dużej operacji często RATUJĄCEJ ŻYCIE. 3. Nie ma "Służby Zdrowia" od rok 1991 - od ponad 30 lat mamy w Polsce "Ochronę Zdrowia", więc argumenty że to "służba" są nieaktualne. Większość lekarzy i pielęgniarek wolałaby pracować normalną ilości godzin miesięcznie i zarabiać odpowiednio mniej. Wysokie płacę to sposób aby ich przekonać do skandalicznej ilości nadgodzin.
ZgłośI to są normalne dobre zarobki kogoś kto pracuje na 2-3 etaty i ratuje życie. Nie rozumiem nagonki. Dyżur pod telefonem oznacza, że lekarz jest gotów w każdej chwili danej doby przyjechać do szpitala w razie ciężkiego zabiegu gdzie potrzeba np. dwóch chirurgów. Oczywiście, że takie coś powinno być płatne. A jakby wam z pracy o 2:00 w nocy w święta zadzwonili to byście przyjechali normalnie?
ZgłośDo @G. Mentalnie jesteś dalej w PRL. Zarobki zawsze podaje się brutto. Bo tyle się zarabia. Natomiast ile on odprowadza podatku to jego indywidualna decyzja i wybór. Są zwolnienia, ulgi podatkowe itp itd.
ZgłośLekarze nie po to tyle się uczyli i studiowali żeby teraz mało zarabiać
Zgłoś@Podawaj dalej Album został wydany i jest u mnie. O co ci chodzi?
ZgłośDyżur pod telefonem? Czy to chodzi o ten dyżur co pani pielęgniarka przyjmuje zgłoszenia od pacjentów a jak lekarz się wyśpi to oddzwoni?
Zgłoś













