Wtargnął do mieszkania, groził bronią i okradł domowników! Trafił już do aresztu
Aktualnościdzisiaj o 00:10Komentarzy: 3
46-latek po czerwcowym zatrzymaniu/ arch.
Oleśnicka policja zatrzymała 46-letniego mężczyznę podejrzanego o rozbój. Jest dobrze znany miejscowym organom ścigania, ma bogatą kartotekę kryminalną.
Jak ustalili śledczy, sprawca wszedł do otwartego mieszkania koleżanki na terenie miasta. - W środku były tylko jej dorosłe dzieci. Groził im przedmiotem przypominającym broń. Zabrał pieniądze, zegarki i telefon - relacjonuje Beata Ciesielska, Prokurator Rejonowa w Oleśnicy.
Funkcjonariuszom nie udało się znaleźć broni, za to w trakcie przeszukania natknęli się na naboje. Prawdopodobnie na ten rodzaj amunicji nie trzeba mieć zezwolenia, ale wykaże to dopiero ekspertyza.
Przypomnijmy, ten sam mężczyzna rok temu wyrzucił telewizor przez okno z kamienicy przy ulicy Reja w Oleśnicy, uszkadzając przy tym jeden z zaparkowanych samochodów. Sąsiedzi skarżyli się na częste zakłócanie porządku poprzez puszczanie głośnej muzyki. Natomiast w czerwcu policja zatrzymała go za posiadanie narkotyków w postaci amfetaminy, mefedronu i ecstasy. Potem wyszedł na wolność.
- Policjanci ujawnili przy mężczyźnie środki odurzające, a dalsze czynności doprowadziły do zabezpieczenia kolejnych nielegalnych substancji. Łącznie funkcjonariusze zabezpieczyli około 50 porcji narkotyków. 46 latek usłyszał zarzuty związane z ich posiadaniem za co grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności - informowała wtedy oleśnicka komenda policji.
Za najnowsze zdarzenie trafił już do aresztu śledczego, o czym wczoraj zadecydował sąd. Rozbój jest zagrożony karą od 2 do 15 lat pozbawienia wolności. Jeśli sprawca działa w warunkach recydywy, z użyciem niebezpiecznego narzędzia, w grupie lub gdy następstwem jest ciężki uszczerbek na zdrowiu, kara wynosi minimum 3 lata i może wzrosnąć.
rd
Komentarze (3)
To jak? Napadał, posiadał narkotyki, a nadal był na wolności. Teraz złapali go po raz kolejny i nagle w komunikacie czytamy o karze pozbawienia wolności? Przecież to żart i nadal będzie chodził i nękał bezbronne dzieci.
Zgłoś













