Zmarł nauczyciel, zostawił żonę i małe dzieci. Ruszyła zbiórka dla jego rodziny
Aktualnościdzisiaj o 11:19Komentarze Facebooka
* * *
NFM Filharmonia Wrocławska dla rodziny Pawła Spychały. Zebrane środki zostaną przekazane bezpośrednio Sylwii Spychale na utrzymanie dzieci i bieżące opłaty.
W piątek, 17 lipca, przedwcześnie i niespodziewanie odszedł nasz kolega, Paweł Spychała „Szczaku”.
Paweł był świetnym muzykiem i doskonałym nauczycielem gry na trąbce, który zjednywał sobie uczniów naturalnym autorytetem i szczerym entuzjazmem. Tę samą pasję i ciepło wnosił do naszej orkiestry. Jego uśmiech, czy to pełen życzliwości, czy podszyty zbawienną ironią, pomagał nam przetrwać niejeden trudny tydzień.
Dlaczego prosimy o pomoc?
Dla Pawła jego rodzina była całym światem. Był nie tylko oddanym mężem i ojcem, ale też jedynym żywicielem rodziny. Razem z żoną, Sylwią, spełnił swoje marzenie i 3 tygodnie temu całą rodziną wprowadzili się do budowanego wiele lat domu. Niestety, los nie pozwolił im cieszyć się nim dłużej. Sylwia, która poświęciła swoją karierę zawodową, aby w pełni oddać się wychowaniu ich dwóch synów: 2-letniego Franka i 4-letniego Kazika, została sama z ogromnym ciężarem odpowiedzialności, z dnia na dzień pozbawiona poczucia bezpieczeństwa.
Twój gest ma znaczenie.
Ta zbiórka to nasz wspólny, drobny gest w stronę tych, których Paweł kochał najbardziej. Zwracamy się z gorącą prośbą do wszystkich ludzi o wielkich sercach, a szczególnie do społeczności melomanów i uczniów Pawła, o wsparcie dla Sylwii, Kazika i Franka. Każda wpłata to realna pomoc w zabezpieczeniu ich podstawowych potrzeb i próba zapewnienia poczucia bezpieczeństwa, którego tak bardzo teraz potrzebują.
Dziękujemy za każdą pomoc, każde udostępnienie i okazane serce.
* * *
Zobacz też: Zbiórka dla rodziny śp. Pawła Spychały
rd















