Przyznał się do napaści na dziewczynki z Ukrainy. Oleśnicki radny PiS: gówniara
Aktualnościdzisiaj o 09:18Komentarzy: 57
- Może zainteresujecie się kolejną "twórczością" najmłodszego radnego w Polsce, czyli oleśnickiego radnego Dawida Jankowskiego z Prawa i Sprawiedliwości? Wcześniej obrażał wyborców Koalicji Obywatelskiej, którzy mieli znajdować się - według niego - poniżej dna. Teraz obrywa dziewczynka, która niczemu nie jest winna - informuje czytelnik.
- Nosz kierwa mać... co za chore państwo... - napisał D. Jankowski na Facebooku. Do wpisu załączył grafikę przedstawiającą nieprawdziwą postawę policji wobec faktu napaści obcokrajowców na Polaków oraz rzekomą, natychmiastową reakcję na to, że "ktoś nakrzyczał na gówniarę w autobusie".
- Media nagłaśniają przypadku ataku obcokrajowców na Polaków i na odwrót. Od karania są służby, które działają przecież w tych sprawach. Słabo wygląda stygmatyzacja ofiary w wykonaniu radnego. Działalność Jankowskiego wydaje się wpisywać się w narrację Kremla. Czy będzie reakcja partii PiS? - ocenia mieszkaniec, który zgłosił nam temat.
Co więcej, w przeszłości radny Dawid Jankowski był związany z młodzieżówką Konfederacji Korony Polskiej Grzegorza Brauna. Ugrupowanie jest znane z antyukraińskich i prorosyjskich postaw. We wpisie samorządowca chodzi o sprawę ataku mężczyzny na grupę dziewczynek z Ukrainy. Jedna z nich nagrała incydent telefonem. Agresor przyznał się do napaści.
- W dniu 14 lipca br. w Prokuraturze Rejonowej w Żywcu ogłoszono 54-letniemu mężczyźnie zarzut popełnienia przestępstwa z art. 257 kk, polegającego na publicznym znieważeniu, 11 lipca 2026r. w autobusie miejskim linii nr 8 w Bielsku-Białej, trzech obywatelek Ukrainy, w tym dwóch małoletnich, z powodu ich przynależności narodowej, słowami powszechnie uznawanymi za obraźliwe i poniżające, jak również naruszył nietykalność cielesną jednej z małoletnich pokrzywdzonych poprzez pchnięcie w ramię. Podejrzany przyznał się do popełnienia zarzucanego mu przestępstwa i złożył obszerne wyjaśnienia, w których wyraził żal za swoje zachowanie. Prokurator zastosował wobec podejrzanego środek zapobiegawczy w postaci dozoru Policji połączony z zakazem kontaktowania się z pokrzywdzonymi, a także zbliżania się do nich na odległość mniejszą niż 50 metrów. Dotychczas zostały przesłuchane 2 małoletnie pokrzywdzone, a przesłuchanie trzeciej pokrzywdzonej odbędzie się w najbliższym czasie. W dochodzeniu nadal są realizowane niezbędne czynności dowodowe - poinformowała Małgorzata Moś-Brachowska, rzeczniczka prasowa Prokuratury Okręgowej w Bielsku Białej.
rd
Komentarze (57)
Brunatny gówniarz,niezdający sobie sprawy ile zła może wyrządzić jego paplanina.
ZgłośKO ma teraz tyle problemów i pożarów do gaszenia, że takie skierowanie uwagi na narrachę że PiS i Konfederacja szczuje na dzieci było jak znalazł. Szczególnie że glos w tej sprawie zabrała cała wierchuszka od Tuska przez Kierwińskiego po Kosiniaka. A to zwykły incydent jakich setki! Tak się robi politykę na białorycerzykach i pelikanach, nic dziwnego. Też bym tak robił.
Zgłoś















