
***
Niestety ziścił się najczarniejszy z możliwych scenariuszy. Po wielu latach gry na wyższym poziomie żegnamy się z A klasą i w przyszłym sezonie Widawa Bierutów występować będzie w B klasie.
Nie ma sensu szukać wymówek - ten sezon był dla nas ogromnym rozczarowaniem. Praktycznie nic nie układało się tak, jak powinno. Z tygodnia na tydzień wierzyliśmy, że nadejdzie przełamanie, że zaczniemy zdobywać punkty, które pozwolą nam utrzymać się w lidze. Walczyliśmy do końca, ale niestety nie udało się osiągnąć celu.
Najbardziej boli brak chwil radości, których tak bardzo potrzebowali zarówno zawodnicy, jak i nasi kibice. Przez cały sezon żyliśmy nadzieją, że kolejny mecz odmieni naszą sytuację. Rzeczywistość okazała się jednak brutalna.
Chcemy przeprosić wszystkich, którzy wierzyli w nas do samego końca, wspierali nas na stadionie, w mediach społecznościowych i poza nimi. Dziękujemy każdemu, kto nosi Widawę Bierutów w sercu. Wasze wsparcie było i pozostaje dla nas bezcenne.
Dziś musimy przyjąć tę porażkę na klatę. Jednak historia piłki nożnej pokazuje, że nawet po najtrudniejszych momentach można się podnieść.
Przed nami bardzo intensywny i niezwykle ważny okres. Czas trudnych rozmów, analiz oraz decyzji, które będą miały wpływ na przyszłość naszego klubu. Nie zamierzamy udawać, że wszystko jest w porządku. Ten sezon pokazał nam jasno, że potrzebne są zmiany. Musimy wyciągnąć odpowiednie wnioski, spojrzeć prawdzie w oczy i podjąć działania, które pozwolą odbudować Widawę Bierutów zarówno sportowo, jak i organizacyjnie.
W tym trudnym momencie apelujemy również do Władz Miasta i Gminy Bierutów oraz wszystkich ludzi, którym Widawa Bierutów nie jest obojętna i którzy noszą ją w sercu. Nasz klub od lat jest ważną częścią lokalnej społeczności, miejscem wychowania kolejnych pokoleń młodych zawodników i budowania sportowych wartości. Dziś bardziej niż kiedykolwiek potrzebujemy wsparcia i wspólnego działania. Wierzymy, że razem możemy dać Widawie impuls do odbudowy i pokazać, że nie jesteśmy zostawieni sami sobie.
Dziś jest czas na rozliczenie tego, co się wydarzyło. Jutro przyjdzie czas na pracę. Ciężką, cierpliwą i konsekwentną pracę, aby odzyskać zaufanie kibiców i przywrócić klub na miejsce, na które zasługuje.
Widawa Bierutów to coś więcej niż jedna liga czy jeden nieudany sezon. To ludzie, tradycja i przywiązanie do zielono-czerwonych barw. Dlatego, mimo ogromnego rozczarowania, nie zamierzamy się poddawać.
Dziękujemy, że jesteście z nami. Wrócimy silniejsi.
KS Widawa Bierutów
***
rd
Komentarze (1)
Wsparcie już było i zastało wybitnie zniweczone.Wina władz samorządowych, zarządu klubu i trenerów.Ładny prezent lubileuszowy.
Zgłoś















