
- Wcale nie dziwi mnie, że patrząc na panoramę Oleśnicy zwłaszcza z lotu ptaka - można stracić głowę nawet będąc gołębiem... tylko czasem trzeba potem ewakuować takiego miglanca z rynny w asyście i pod czujnym okiem Pana Burmistrza. Przy okazji mały apel do wspólnot i administracji: warto zajrzeć do rynien i wszelkich zakamarków technicznych, wyczyścić je po zimie i pomyśleć o prostych zabezpieczeniach, choćby delikatnej siatce u góry - poinformował miejski radny Mirosław Płaczkowski.
rd
Komentarze (13)
Ale jaki stan rynien nikt ich nie czyści ,nie zabezpiecza a wystarczy siatkę kupić i założyć u góry mam tak zrobione w prywatnym domu.
ZgłośA kowalski co?! Nic nie napisze? Tylko wraki i petycje a gołąbki biedne giną...
ZgłośA najgorsze wisz pan jest to, że gołąb a szczególnie brajtszwanc musi leguralnie trzy razy dziennie bujać, choćby nie wiem co. No bujać no! Wisz pan no. Jak nie buja, to bynajmniej obrasta w tłuszcz i to już nie jest gołąb, ale panie to jest coś gorsze niż kura.
ZgłośWidać, że budynkami zarządza jakaś patologiczna spółdzielnia, która tylko ciągnie kasę, a nie wykonuje podstawowych prac...
Zgłoś















