
- Wcale nie dziwi mnie, że patrząc na panoramę Oleśnicy zwłaszcza z lotu ptaka - można stracić głowę nawet będąc gołębiem... tylko czasem trzeba potem ewakuować takiego miglanca z rynny w asyście i pod czujnym okiem Pana Burmistrza. Przy okazji mały apel do wspólnot i administracji: warto zajrzeć do rynien i wszelkich zakamarków technicznych, wyczyścić je po zimie i pomyśleć o prostych zabezpieczeniach, choćby delikatnej siatce u góry - poinformował miejski radny Mirosław Płaczkowski.
rd
Komentarze (9)
Ale jaki stan rynien nikt ich nie czyści ,nie zabezpiecza a wystarczy siatkę kupić i założyć u góry mam tak zrobione w prywatnym domu.
ZgłośA kowalski co?! Nic nie napisze? Tylko wraki i petycje a gołąbki biedne giną...
ZgłośA najgorsze wisz pan jest to, że gołąb a szczególnie brajtszwanc musi leguralnie trzy razy dziennie bujać, choćby nie wiem co. No bujać no! Wisz pan no. Jak nie buja, to bynajmniej obrasta w tłuszcz i to już nie jest gołąb, ale panie to jest coś gorsze niż kura.
ZgłośWidać, że budynkami zarządza jakaś patologiczna spółdzielnia, która tylko ciągnie kasę, a nie wykonuje podstawowych prac...
ZgłośNo i właśnie zobaczyliśmy jakie rynny są zapchane jak ta woda ma spływać to samo jest że studzienkami kanalizacyjnymi przy dużych opadach woda płynie ulicą zwłaszcza po tej zimie tyle piachu co sypali to na pewno są pozatykane
Zgłoś













