Brak środków z NFZ i ograniczenie przyjęć pacjentów. Interwencja partii Razem [WIDEO]
Aktualnościdzisiaj o 07:00Komentarzy: 36
źródło: fb / Partia Razem
Pod koniec kwietnia szpital opublikował komunikat dyrekcji oraz personelu oddziału rehabilitacyjnego. - Z powodu wyczerpania funduszy z Narodowego Funduszu Zdrowia oraz braku możliwości zwiększenia kontraktu, zostaliśmy postawieni w sytuacji bez wyjścia - informowano. Personel poinformował również, że oddziały będą zmuszone „ograniczyć liczbę przyjmowanych pacjentów o połowę”.
W komunikacie podpisanym przez pielęgniarkę oddziałową Justynę Wójcigę oraz zespół oddziału rehabilitacji podkreślono, że sytuacja wpływa bezpośrednio na pacjentów oczekujących na świadczenia. - Jako pielęgniarki i terapeuci czujemy ogromny ból, wiedząc, że połowa osób czekających na naszą pomoc, nie otrzyma jej w planowanym terminie - napisano.
Do sprawy odnieśli się przedstawiciele partii Razem. - Mamy kolejny efekt dziury w budżecie na ochronę zdrowia. Tym razem nieodpowiedzialna polityka rządu dotknęła Powiatowy Zespół Szpitali w Oleśnicy, a konkretnie oddziały rehabilitacji ogólnoustrojowej i neurologicznej w Sycowie - powiedział Konrad Kozak. - Dyrekcja poinformowała, że będą zmuszeni ograniczyć liczbę przyjęć pacjentów i to nawet o połowę. Powód? Wyczerpanie środków z Narodowego Funduszu Zdrowia - dodał.
Przedstawiciel Razem zwrócił uwagę, że oddziały w Sycowie zostały niedawno wyremontowane. - Lekarze, pielęgniarki, terapeuci wykazują pełne zaangażowanie. To dobitnie pokazuje, że ten problem nie pochodzi z indywidualnych decyzji poszczególnych placówek, tak jak próbują nam to tłumaczyć rządzący, ale z systemowego niedofinansowania systemu ochrony zdrowia - powiedział.
Głos zabrała również Anna Gajdzińska, też z partii Razem. - Takie sytuacje mamy teraz w całej Polsce. Oddziały są zamykane, limity ograniczane, kolejki się wydłużają. Czekamy na operacje, czekamy na zabiegi, czekamy na rehabilitacje - mówiła. Dodała także: Tak wygląda prywatyzacja ochrony zdrowia. Jeżeli nie zapłacisz, możesz liczyć się nawet z dożywotnią niepełnosprawnością.
W dalszej części wypowiedzi Anna Gajdzińska przypomniała o procedowanym w Sejmie wniosku o wotum nieufności wobec ministry zdrowia. - Jak można było się spodziewać, koalicja ministrę obroniła - stwierdziła.
Konrad Kozak podkreślił natomiast, że „kwestia życia i zdrowia ludzi musi być na pierwszym miejscu, a dostęp do leczenia powinien być powszechny”. - Partia Razem konsekwentnie postuluje zwiększenie finansowania ochrony zdrowia do ośmiu procent PKB. Nie pozwolimy rządzącym na dalsze ograniczanie dostępu do powszechnej opieki zdrowotnej - zaznaczyła A. Gajdzińska.
rd
Komentarze (36)
Piniędzy na leczenia nie ma i nie będzie. Jest za to opłata reprograficzna którą wywalczył Jaś Kapela, i dzięki której na "artystów" przybędzie dodatkowe 200 mln. rocznie. I do tego szykuje się podwyżka abonamentu RTV na ściek dumnie zwany telewizją publiczną. Uśmiechnijcie się.
ZgłośLewica jest współodpowiedzialna, to oni dali Tuskowi możliwość rozwalenia służby zdrowia.
ZgłośJedna partia nic nie zrobiła i druga też w sprawie funduszu zdrowia.A teraz trwa przerzucanie się kto jest winny a ludzie stoją w coraz dłuższych kolejkach...
ZgłośNie tylko Olesnica. W Twardogórze za chwile nie bedzie żadnego specjalisty na NFZ ????
ZgłośTrzeba było mądrze głosować, a nie teraz się wymądrzać. Widać, że agitacja do wyborów już się zaczęła.
Zgłoś













