reklama
reklamareklama
Dziś jest wtorek, 12 maja. Imieniny Pankracego, Dominika, Domiceli.
10℃
(zachmurzenie duże). Zobacz prognozę pogody

Radny Bielański krytykuje, skarbnik odpowiada [AKTUALIZACJA]

Aktualności9.05 o 11:30Komentarzy: 67
Radny Paweł Bielański z Oleśnicy Razem i Nowej Nadziei usunął post z Facebooka. Według miejskiej skarbnik Joanny Jarosiewicz, podał w nim fałszywe informacje. Samorządowiec wkrótce potem dodał nowy komunikat.



Oleśnicki radny Paweł Bielański (Oleśnica Razem, Nowa Nadzieja) skrytykował samorządowców z komitetu Adama Horbacza - Marka Kamaszyłę oraz przewodniczącego Aleksandra Chrzanowskiego.

W opublikowanym na Facebooku wpisie stwierdził, że obaj radni przebywali w marcu w partnerskim dla Oleśnicy Jaunay-Marigny we Francji. Odbywały się tam Targi Wina i Miodu.

Według Bielańskiego, bilety lotnicze kosztowały 6 400 zł. Ponadto stwierdził, że Marek Kamaszyło z budżetu miasta wziął 5 000 zł zaliczki, a potem dobrał jeszcze 890 zł. Przewodniczący miał natomiast dostać 1204 złote.

- Radni burmistrza w tym temacie byli wyjątkowo skromni i o swoich sukcesach na arenie międzynarodowej milczą. A ponoć niektórzy zostali nawet intronizowani do bractwa winnego Tire Douzils! - wyśmiewał Paweł Bielański.

Wpis zilustrował fotomontażem z wizerunkami radnych nawiązującym do filmu "Wniebowzięci". - Zdrowie podatników! Tylko nie zakrztuście się przy płaceniu podatków, bo ktoś musi sfinansować włodarzom kolejne podniebne wojaże - podsumował P. Bielański.

Na wpis zareagowała miejska skarbnik Joanna Jarosiewicz.

* * *

(...) Wyjaśniam, iż radny Paweł Bielański sugerując, iż delegacja kosztowała ponad 13 tys. zł, a radni polecieli do Francji samolotem, mija się z prawdą.

Po pierwsze: radni Aleksander Chrzanowski i Marek Kamaszyło pojechali tam samochodem, dlatego wzięli zaliczkę na paliwo i nocleg po drodze.

Z kolei bilet lotniczy został kupiony dla Andrzeja Gołoty na jego wizytę na Gali Boksu w Oleśnicy i został sfinansowany w ramach środków Oleśnickiego Budżetu Obywatelskiego i zakup ten nie ma nic wspólnego z wizytą w mieście partnerskim.

Pan radny Bielański złożył 4 maja wniosek o udostępnienie informacji publicznej dotyczącej dowodów księgowych związanych z wizytą radnych we Francji oraz zakupem biletu lotniczego. Czas na odpowiedź zgodnie z ustawą mamy do 18 maja. Wniosek trafił do mnie, przygotowaliśmy dokumenty, część danych musieliśmy zanonimizować (adresy, numery rachunków). Odpowiedź miała zostać udzielona po weekendzie, chcieliśmy w niej rozwiać wątpliwości pana radnego, ale zamiast poczekać na kopie dokumentów urzędowych radny wolał wysnuć własne wnioski. Zaliczki w kwocie 5.000 zł, 809 zł i 1.204 zł (łącznie 7.013 zł) zostały rozliczone zgodnie z przepisami dotyczącymi podroży służbowej radnego odbytej samochodem. Rozliczono koszty noclegów, opłat autostradowych oraz diet.

Kończąc odniosę się i ja do cytatu z kultowego filmu Andrzeja Kondratiuka: „Człowiek musi sobie od czasu do czasu polatać” – byle nie odleciał za wysoko.

Joanna Jarosiewicz

* * *

Paweł Bielański bez jakichkolwiek wyjaśnień usunął już swój post z Facebooka. Marek Kamaszyło zamieścił żartobliwą odpowiedź. - Ciąg dalszy pięknego snu detektywa Pawła Bielańskiego. S-22 - to właśnie takim samolotem udaliśmy się z przewodniczącym Rady Miejskiej w Oleśnicy Panem Aleksandrem Chrzanowskim do miasta partnerskiego (oczywiście bez uzbrojenia) - ripostuje.

AKTUALIZACJA, godz. 12:10

Radny Paweł Bielański opublikował nowy wpis. - Dziś dowiedzieliśmy się z komunikatu prasowego, że radni klubu burmistrza pojechali na targi wina i miodu samochodem (...). Należy się zatem sprostowanie. Co niniejszym czynię. Mógłbym się tłumaczyć, że to był "BŁĄD PISARSKI" , tak jak Urząd Miasta wyjaśniał błędy w pewnej umowie na lokal w rynku. Ale nie róbmy sobie żartów z poważnej międzynarodowej delegacji - napisał.

- Zatem wycieczka odbyła się nie samolotem, a samochodem. Przepraszam, ale mój błąd wynikał, z otrzymanej odpowiedzi na zapytanie radnego, w którym, gdy poprosiłem o dokumenty z rozliczeń wycieczki radnych odesłano mnie do Wydziału Finansowego. (...) Skarbnik informuję, że radni Aleksander Chrzanowski i Marek Kamaszyło pojechali tam samochodem. I jest to pierwsza informacja władz miasta o tej delegacji.
Pytanie do Pani Skarbnik: na wycieczce we Francji było tylko 2 radnych z klubu burmistrza? Czy byli inni? "Co zaszło na winobraniu, nie wychodzi w sprawozdaniu": Choć przewodniczący Chrzanowski co sesję zdaje sprawozdanie ze swojej działalności, to o francuskich wojażach jakoś nie wspomniał. Ani słowa. Cisza absolutna. Nie wiadomo ile osób liczyła delegacja i ilu było radnych? Podobno trzech
- dodał. Oświadczył też, że czeka na wyjaśnienia w tej sprawie.

rd

Podziel się tym artykułem na Facebooku

reklama
reklamareklamareklamareklamareklama

Skomentuj

Osoba komentująca oświadcza, że nie będzie publikować treści o charakterze bezprawnym i tym samym akceptuje regulamin. Komentarze internautów nie muszą być zgodne z poglądami redakcji.
Podpis:

Komentarze (67)

zw-kowalski9.05 o 20:06

Pani Jaroszewicz. Pamiętam jak panią ściągnięto do urzędu i jaki początkowo etat pani piastowała. Ale teraz napiszę coś po czym powinna pani poddać się do dymisji. W Szwecji nie ma zaświadczeń o niezaleganiu z podatkami. W Szwecji jest tzw wyciąg z konta i historia. Urząd wydaje zaświadczenie . Żaden debil nie tłumaczy się, że ma a 7 , 14 czy jeszcze więcej dni. Po prostu pracownik w dowolnym urzędzie wchodzi w rozliczeniu i je drukuje w mojej obecności. Do tego takie zaświadczenie jest bezpłatne. Ile czasu zajmuje wam wydanie takiego zaświadczenia. Oczywiście w przypadku kiedy nie reprezentuje mnie radny lub inny pracownik urzędu ? Zamiast teraz bić pianę trzeba było niezwłocznie udzielić radnemu informacji. A nie teraz wielkie oburzenie i winna na radnego. Słusznie pan Paweł napisały, że nie będzie z siebie robił debila i nie będzie tłumaczył się oczywistą pomyłka pisarką. Później napiszę jakie błędy pani popełniała jako dyrektor ZBK i jak musiałem to wszystko korygować . Czas na emeryturę. Nie pisze , że na zasłużoną bo jest pani na utrzymaniu mieszkańców KOleśnicy.

Zgłoś
Jesteśmy dumni 9.05 o 18:52

Fajnie, że Chrzanowski I Kamaszyło znają dobrze język francuski

Zgłoś
11 PLN za metr 9.05 o 18:44

Tych niespełnionych obietnic jest od cholery, no ale zasadnicze pytanie brzmi, dlaczego wynajmuje się lokale miejskie za skandalicznie niską stawkę?

Zgłoś
Pytanie 9.05 o 18:31

A który radny mieszka w Sokołowicach?

Zgłoś
Gdzie Przystanek Zdrowie?9.05 o 18:30

Fakt, niech już otworzą wreszcie ten Dworzec I kregielnię bo to lekki wstyd jest dla obecnych władz.

Zgłoś
Tylko fotki do netu9.05 o 18:25

Dziś Dzień Europy a władze miasta, które "współpracują" z Niemcami, Francuzami i Czechami milczą jak grób. Zapewne nawet o tym fakcie nie wiedzą - prawdziwi pozoranci.

Zgłoś
motyka9.05 o 18:11

A burmistrz oprócz robienia zdjęć coś robi?

Zgłoś
Pisior 9.05 o 17:50

Jak by zabrali i radnego Bielańskiego to by był cicho tylko we Francji byłby wstyd. Pewnie we Francji nie wiedzą co to za patologia kibicowska

Zgłoś
Może się uda9.05 o 17:46

Do Bąk Robertowicz. Bądź spokojny, Pan Paweł to najlepszy, najaktywniejszy radny ostatniej dekady, zadaje pytania bo są wątpliwości, i slusznie. Większy problem mamy z opcją obecnie rządzącą Oleśnicą, nikt nie zadaje pytań o realizację obietnic wyborczych, bo wszyscy zrozumieli , że w tym temacie jest bardzo słabo. Czekamy z niecierpliwością na otwarcie kręgielni na Dworcu PKP, może wtedy będziemy mogli jakoś wytłumaczyć burmistrza z jego bezsilniści.

Zgłoś
bum! 9.05 o 17:43

Oczywiście można lubić bądź nie Bielańskiego, ale właśnie takich ludzi potrzeba w samorządach. Ludzi, którzy patrzą władzy na ręce i zadają niewygodne pytania. Mam prawo wiedzieć!

Zgłoś
Ostatnio dodane
Zobacz więcej
Wersja strony: stacjonarna / mobilna
PW Media © 2009-2026 @:
Nawigacja: Kontakt z redakcją i reklama / Regulamin / Polityka prywatności
MojaOlesnica.pl w mediach społecznościowych: Facebook / Instagram / YouTube