Malarka dusz, czyli nietypowa lekcja dla słuchaczy OUTW [ZDJĘCIA]
Kulturadzisiaj o 06:20Komentarze FacebookaZobacz galerię zdjęć z tego wydarzenia

Opiekunem występujących była Jadwiga Woźniak, która na wstępie przedstawiła prowadzących: Julię Hofkę (uzdolnioną plastyczkę), Justynę Ropuszyńską i Zuzannę Turską (laureatki powiatowych i dolnośląskich konkursów recytatorskich). Wykładowi towarzyszyła wystawa obrazów malarki, stworzona przez artystów zrzeszonych w Inicjatywie Twórczej „KoRelacje”. Odbył się też wernisaż prac plastycznych Julii Hofki.
Na wstępie Jadwiga Woźniak opowiedziała zebranym o działalności oleśnickich „KoRelacji”, których celem stało się „zalanie miasta sztuką”. Opiekunem artystycznym grupy jest Jarosław Kiełbasiewicz. Następnie głos zabrali prowadzący. Ukazali oni drogę, którą przeszła młoda Boznańska: od dziecięcych rysunków, po pierwsze samodzielne obrazy. Analizowali eksperymenty formalne i artystyczne inspiracje, które pozwoliły malarce stworzyć własny, niezwykle oryginalny styl.
Słuchacze mogli prześledzić pierwsze znaczące sukcesy, które odniosła młoda Boznańska w Monachium. Następnie przeniesieni zostali do tętniącego życiem Paryża, gdzie przedstawiciele artystycznej bohemy zasiadali przed sztalugami malarki. W okresie dwudziestolecia międzywojennego Boznańska ugruntowała swoją pozycję w świecie sztuki, ale jednocześnie doświadczała nieustannych problemów materialnych i osobistych tragedii.
Prowadzący starali się przybliżyć także życie prywatne malarki.
Słuchacze mogli się dowiedzieć, ile prawdy kryje się w opowieściach o dziwactwach artystki. Z wielkim zainteresowaniem spotkała się opowieść o wielkiej i jedynej miłości Olgi do Józefa Czajkowskiego. Bardzo trudna relacja łączyła Boznańską z siostrą Izą, która cierpiała na chorobę nerwową. Po jej samobójczej śmierci życie artystki nigdy już nie wróciło do normy.
- Mamy nadzieję, że udało nam się zainteresować twórczością i nietuzinkową postacią Olgi Boznańskiej. Prowadzący udowodnili, że wytrwałość malarki w podążaniu własną drogą zaowocowała międzynarodowym sukcesem równym mężczyznom-artystom, co na przełomie XIX i XX wieku było rzadkością. Gromkie brawa i słowa uznania ze strony seniorów były dla nas największą nagrodą – podsumowała opiekunka młodzieży.
Zobacz galerię zdjęć z tego wydarzenia
rd, źródło: ZSZ w Oleśnicy













