Rodzinna tragedia w okolicach Sycowa. W nocy zmarła trzymiesięczna dziewczynka, a jej ciało odkryła matka.

Podczas ostatniej nocy doszło do niewyjaśnionej śmierci trzymiesięcznej dziewczynki. Zdarzenie miało miejsce w jednym z domostw w okolicach Sycowa. Rano niemowlę znalazła matka, która zaalarmowała służby. Wkrótce z pracy przyjechał też jej mąż.
Jak dowiedzieliśmy się w prokuraturze, prawdopodobnie śmierć nastąpiła z przyczyn chorobowych. Na ciele dziecka nie znaleziono żadnych widocznych obrażeń. Jednak na wszelki wypadek ciało skierowano do zakładu medycyny sądowej, aby dokładnie wyjaśnić okoliczności zdarzenia.
rd













