
Budynek oleśnickiego więzienia powstał około 1880 roku. Obecnie funkcjonuje jako Oddział Zewnętrzny Zakładu Karnego nr 1 we Wrocławiu. - Oddział Zewnętrzny w Oleśnicy jest jednostką typu zamkniętego, przeznaczoną dla skazanych odbywających karę po raz pierwszy, z oddziałem zakładu karnego typu zamkniętego dla skazanych młodocianych. W ramach zakładu funkcjonuje oddział dla skazanych skierowanych do oddziału terapeutycznego dla osób z niepsychotycznymi zaburzeniami psychicznymi lub upośledzonych umysłowo, w tym objętych programem terapii dla sprawców przestępstw popełnionych w związku z zaburzeniami preferencji seksualnych. W zakładzie przebywają także skazani chorzy na cukrzycę insulinozależną. Pojemność placówki została określona na poziomie 177 osadzonych - informuje Służba Więzienna.
Jeszcze w zeszłym roku do redakcji portalu MojaOlesnica.pl zaczęły spływać wiadomości o możliwym zamknięciu, które częściowo się potwierdziły. Nie ma w niej już osadzonych, jest za to tylko część funkcjonariuszy. Tymczasem w Służbie Więziennej mówi się o możliwej próbie sprzedaży obiektu lub przeznaczeniu go dla wojska, np. na warsztaty lub magazyny.
Tych informacji w rozmowie z nami nie potwierdza jednak por. Paweł Cyrulik, oficer prasowy Zakładu Karnego nr 1 we Wrocławiu. Jak zaznaczył, wciąż nie zapadły żadne wiążące, oficjalne decyzje w tej sprawie.
rd
Komentarze (16)
Ja bym wstrzymał się ze sprzedażą bo niedługo funkcjonariusze PIS-u zapełnią te mury na maxa.
ZgłośZróbcie kopułę rozsuwaną jak stadion narodowy a tam jakąś rakietę coś jak ruski iskander albo oriesznik.
ZgłośOśrodek dla imigrantów już nie??Trzeba być czujnym żeby nie doszło do zmyłki.
ZgłośPIWIOŚ Deweloper kupi i zrobi "apartamenty". On ma fantazję to zrobi.
ZgłośPo co promujesz mordercę psychopatę? też masz coś z łbem? gnój powinie KS dostać..albo kule na miejscu a nie komfortową cele. Anders Behring Breivik to norweski prawicowy ekstremista, który 22 lipca 2011 roku dokonał podwójnego zamachu terrorystycznego, zabijając 77 osób i raniąc ponad 300. Zdetonował bombę w centrum Oslo (8 ofiar), a następnie dokonał masakry na obozie młodzieżówki Partii Pracy na wyspie Utoya (69 ofiar). Przebrany za policjanta sprawca udał się na wyspę Utoya, gdzie odbywał się obóz letni młodzieżówki norweskiej Partii Pracy. Tam przez ponad godzinę strzelał do uczestników, zabijając 69 osób, głównie nastolatków. W 2012 roku został skazany na 21 lat więzienia.
Zgłoś












