"Złoty Róg" to za mało. Imprezowy trend przeniósł się na ul. Prostą
Aktualnościdzisiaj o 07:23Komentarzy: 19
W Oleśnicy, na słynnym już "Złotym Rogu", czyli skrzyżowaniu ul. Słonecznej i Armii Krajowej, życie toczy się własnym rytmem. Od dłuższego czasu miejsce to pełni funkcję spontanicznej strefy biesiadnej pod gołym niebem - bez rezerwacji, bez godzin otwarcia i, jak można się domyślić, bez większych ograniczeń co do repertuaru wieczornych atrakcji, o czym szczególnie - niestety - wiedzą okoliczni mieszkańcy.
Jakby jednak tradycji było mało, miejscowi miłośnicy plenerowej integracji postanowili wejść na wyższy poziom organizacji. Po tym, jak jeden z mieszkańców pozbył się niepotrzebnych krzeseł, szybka akcja logistyczna pozwoliła przenieść je pod pobliski blok przy ul. Prostej. Efekt? Tymczasowa, całkiem wygodna - jak na standardy miejskiej infrastruktury improwizowanej - strefa relaksu.
Niestety, entuzjazm jednych nie zawsze idzie w parze z zachwytem drugich. Mieszkańcy okolicy zgłaszają, że nowa aranżacja przestrzeni generuje nie tylko wątpliwe walory zapachowe, ale i dźwiękowe, które raczej trudno pomylić z relaksem przy dźwiękach natury.
- Warto, żeby służby po raz kolejny zainteresowały się tym miejscem i biesiadnikami. Mandaty wystawiane co jakiś czas przez policję tu nie pomogą, przydałby się patrol przynajmniej dwa, trzy razy dziennie - czytamy w wiadomości do redakcji portalu MojaOlesnica.pl.
rd
Komentarze (19)
We Wrocławiu podobna historia na jednym osiedlu na ławeczkach nocne imprezy alkoholowe dewastaje zaśmiecanie włamania do piwnic policja rozkładała ręce aż tu nagle znalazło się dwóch panów zaprowadzili twardą ręką porządek i ład i i od tamtej pory zapanował ład cisza i porządek niech policja się uczy
ZgłośPodobno stan etatowy naszej komendy jest pełny więc dlaczego policja nie odwiedza tych ekskluzywnych prezesów z bloczkiem mandatowym?
ZgłośFotele zostały odniesione w poniedziałek. Piją osoby z Prostej 7. Są u siebie.
ZgłośA na Traugutta to co ??? Tam w ciągu dnia w weekend nawet grilla rozpalają Siedzą na ławeczkach dzień w dzień i co nic od lat bez zmian Policja przyjdzie pogada pogada i pójdzie albo przejdzie radiowozem i pojedzie dalej bo się boi wyjść do osób siedzących
Zgłoś












