Jak doszło do wypadku w Goszczu? Znamy wstępne ustalenia policji
Aktualności13.04 o 11:29Komentarzy: 130
W sobotę około godziny 21 w Goszczu doszło do wypadku drogowego. Zderzyły się tam dwa samochody osobowe - bwm i mini. Na miejsce pilnie wezwano służby. Dwie osoby odniosły obrażenia ciała, byli to kierujący pojazdami. Zostali przetransportowani do szpitala.
Dziś poznaliśmy wstępne ustalenia policji. - Kierująca mini włączała się do ruchu i nie ustąpiła pierwszeństwa kierującemu bmw. Przez to doszło do zderzenia obu pojazdów. Oboje byli trzeźwi - dowiedzieliśmy się od mł. asp. Karoliny Walczak, oficer prasowej Komendy Powiatowej Policji w Oleśnicy. W sprawie wypadku prowadzone są dalsze czynności, aby dokładnie ustalić wszelkie okoliczności.
rd
Komentarze (130)
Dino w Goszczu do szczęśliwych marketów to nie należy - popatrzcie wstecz co tam się dzieje przez ten czas jak to powstało
ZgłośJakie progi zwalniające, ludzie jest coś takiego jak światła z pomiarem prędkości że jak się nie zwolni do odpowiedniej prędkości zapala się czerwone światło ???? takie powinny być zainstalowane na przejściu dla pieszych, a nie psucie całej drogi żeby zrobić kolejnego garba na drodze gdzie stan dróg w całym powiecie oleśnickim i gminie Twardogóra jest dramatyczny. Ale u nas urzędnicy potrafią tylko progów narobić zamiast pomyśleć o innym rozwiązaniu.
ZgłośNie ma co słuchać opinii policji! Iść ze sprawą do sądu! Policja to zwykli krętacze. Niech powołają biegłego, który oceni ile pędziło BMW skoro takie są skutki uderzenia. Bo najłatwiej jest powiedzieć, że kobieta wymusiła...
ZgłośJak trzeba być zepsutym by zamiast po karetkę dzwonić po matkę. Pewnie poprosił żeby udzieliła pierwszej pomocy tej dziewczynie. Po drugie jak trzeba być skorumpowanym żeby ogłosić że to dziewczyna nieustąpiła, kiedy ona wyjeżdżała miała przewidzieć że gdzieś tam daleko na rondzie jakiś wariat depnie zaraz na gaz i ją staranuje. Takim tuszowaniem rozpętają tylko obużenie prostszych uczciwych ludzi
ZgłośJednak należałoby pomyśleć o progach spowalniających i w Goszczu. iprzy markecie jak też na ulicy Dębowej.,gdzie nawet quadami rozwijają niedozwolone prędkości,nie mówiąc o samochodach.
ZgłośAmelia w takich autach licznik się na niczym nie zatrzymuje bo jest cyfrowy, to nie Polonez
ZgłośIdiota skończony, powinien pójść siedzieć za spowodowanie tekowgo wypadku, bo widział ile jedzie, był tego świadomy z czym taka prędkość w takim miejscu może się skończyć, ta dziewczyna na penwo go nie widziała jak on tak szybko jechał, szkoda tylko dziewczyny bo przez delikatnie mówiąc idiotę ona teraz cierpi
Zgłoś












