Oleśniczanka sprzeciwia się formule antyaborcyjnych protestów [LIST]
Aktualności12.04 o 07:00Komentarzy: 69
***
Szanowna Redakcjo,
zwracam się z uprzejmą prośbą o zainteresowanie się sytuacją, która od pewnego czasu powtarza się przed naszym szpitalem, a która – jako praktykantka mająca bezpośredni kontakt z pacjentami – budzi mój głęboki niepokój i sprzeciw.
W sobotę, 11 kwietnia po raz kolejny odbyła się przed budynkiem szpitala manifestacja połączona z głośnym odmawianiem różańca przez grupę mężczyzn. Używanie megafonu, podniesione głosy oraz treści wypowiadane podczas tego zgromadzenia w moim odczuciu w sposób znaczący zakłócają spokój pacjentów.
Na oddziałach przebywają osoby w różnym stanie – zarówno ciężko chore, jak i dochodzące do zdrowia. W wielu salach okna są otwarte, przez co hałas z zewnątrz jest wyraźnie słyszalny. Takie sytuacje wywołują u pacjentów niepokój, stres, a czasem nawet strach. Szczególnie trudne jest to w kontekście oddziałów takich jak porodówka – trudno sobie wyobrazić, by kobieta rodząca czy rodzice oczekujący narodzin dziecka musieli słuchać tego typu komunikatów.
Dodatkowo, wychodząc z koleżankami z praktyk, zobaczyłam przed wejściem do szpitala małą czarną trumnę – symbol, który w takiej przestrzeni wywołuje ogromne emocje i jest, moim zdaniem, całkowicie nieodpowiedni. W sytuacji, gdy ktoś przyjeżdża do szpitala w nagłym przypadku – np. z chorym dzieckiem na rękach – zetknięcie się z takim widokiem oraz głośnymi hasłami może być doświadczeniem wstrząsającym.
Chciałabym podkreślić, że rozumiem i szanuję prawo każdego człowieka do wyrażania swoich poglądów oraz praktykowania wiary. Jednak przestrzeń szpitala powinna być miejscem szczególnym – miejscem ciszy, spokoju, bezpieczeństwa i szacunku dla osób chorych oraz ich rodzin.
W związku z powyższym nasuwa się pytanie: gdzie w tej sytuacji są odpowiednie służby? Dlaczego takie zgromadzenia, zakłócające porządek i potencjalnie wpływające negatywnie na stan pacjentów, odbywają się bez reakcji? Czy naprawdę nikt nie bierze pod uwagę dobra osób przebywających w szpitalu?
Zwracam się do Państwa z prośbą o nagłośnienie tej sprawy. Wierzę, że publiczna dyskusja może przyczynić się do wypracowania rozwiązań, które pozwolą pogodzić prawo do wyrażania poglądów z koniecznością zapewnienia pacjentom spokoju i godnych warunków leczenia.
Z poważaniem
(imię i nazwisko do wiadomości redakcji)
***
rd
Komentarze (69)
Maruderzy. To wy wybraliście takie a nie inne składy zarządców miasta i powiatu. Do kogo więc pretensję ? Horbacz wygrał ale nie ma legitymacji społecznej. Nie zdobył ponad połowy uprawnionych do głosowania. Zamiast kandydatom zadawać teraz pytania trzeba było im zadać w kampanii. W wy jak sępy. Wypić kawę. Zjeść pączka. Dostać balonika czy cukrową watę. Więc macie to na co sami zahlosiwaliscie.
ZgłośDo @pro. Zauważ jedno. Jak jest jakiś ważny problem do rozwiązania to Brons, Horbacz, Chrzanowski i podobni znikają z debaty publicznej. Chowają głowę w piasek jak struś. Lub umywają ręce jak Poncjusz Piłat.
ZgłośNo I jak tam publiczna dyskusja i wypracowywanie rozwiązań? Dajcie znać jak już coś wypracujecie.
ZgłośSzpital i jego otoczenie jest przestrzenią publiczną, gdzie powinna być zachowana cisza !!!!!! Wszelkiego rodzaju protesty to sprawa Policji i Prokuratury dlaczego te służby pozostają bezczynne w tej sprawie. Różaniec winien być odmawiany w miejscach godnych przeznaczonych do tego. A szaleńcy na chodnikach i ulicach miejsko wiejskich traktowani odpowiedni z prawem zakłócania porządku - tzw. kibole są przyjemniejsi.
ZgłośA może tak przeprowadzić tam sesję wyjazdową rady miasta i powiatu ? Może jak bezradni zobaczą jak to wygląda w realu i jak reagują pacjenci oraz prze hid IE to zaczną myśleć.
ZgłośKażdy ma to na co sobie zasługuje. Oleśnica i powiat wybierając sobie takich a nie innych zarządców zasłużyła sobie na scenki jak ze średniowiecza. Do kogo zatem pretensje ?
Zgłoś












