Grzegorz Braun o Gizeli Jagielskiej: zwyrodniała seryjna morderczyni [WIDEO]
Aktualności10.04 o 07:00Komentarzy: 79
fot. YouTube / Cyprian Majcher
Europoseł i kandydat na prezydenta Grzegorz Braun w kwietniu zeszłego roku interweniował w oleśnickim szpitalu. Chodziło o temat aborcji wykonywanych w jednostce. Prokuratura nie dopatrzyła się dotąd naruszeń prawa w tym zakresie. Na miejscu obecna była również policja. Europosłowi towarzyszył m.in. poseł Roman Fritz.
Pomimo kilku prób, prokuraturze nie udało się dotąd postawić zarzutów Braunowi. Mają one dotyczyć m.in. bezprawnego pozbawienia wolności lekarki w szpitalu w Oleśnicy, naruszenia jej nietykalności cielesnej (poprzez popychanie i przytrzymywanie rękoma), znieważenia słownego podczas wykonywania przez nią obowiązków służbowych, a także pomówienia jej o działania mogące podważyć zaufanie do zawodu lekarza.
W niedawnej rozmowie z Cyprianem Majcherem eurodeputowany odniósł się do kwestii aborcji oraz działalności lekarki Gizeli Jagielskiej, formułując wobec niej ostre i kontrowersyjne zarzuty. W jego wypowiedziach pojawiły się także odniesienia do szerszego kontekstu debaty publicznej i - jak określał - „otoczki” tej sprawy.
Braun, odpowiadając na pytanie dotyczące dopuszczalności przerywania ciąży w określonych przypadkach, mówił: „Czy z tego powodu, że mnie dotknie takie przestępstwo, czy ja mam prawo pozbawić życia osobę trzecią?” . W tym kontekście odniósł się bezpośrednio do lekarki, używając wobec niej określenia „pani Gizela Mengele Jagielska” oraz stwierdzając: „opowiadała o tym, że tak, owszem, można było wnioskować nawet chętnie” . Dodał również: „zabija małych ludzi zastrzykiem chlorku potasu do serca” .
Polityk podkreślał, że nie akceptuje sposobu prowadzenia debaty w tej sprawie, wskazując: „Proszę nie przypierać mnie ani nikogo innego do ściany takim szantażem moralnym”.
Wypowiedzi te miały jednoznacznie krytyczny charakter i były utrzymane w ostrym tonie. Braun sprzeciwiał się także – jak to określał – presji towarzyszącej dyskusji o aborcji, wpisując ją w szerszy spór ideowy. W rozmowie wielokrotnie wskazywał na istnienie „nagonki” oraz konfliktu wartości w przestrzeni publicznej, który - w jego ocenie - dotyczy nie tylko pojedynczych przypadków, ale ma charakter systemowy.
- To jest seryjna morderczyni. To jest zwyrodniała seryjna morderczyni. No kim może być człowiek, który dziewięciomiesięcznemu chłopcu wbija zastrzyk do serca? Powtórzę chlorek potasu zakazany w weterynarii to jest zadawanie śmierci ze szczególnym udręczeniem - mówił polityk.
- Ona z więzienia do końca życia wyjść nie powinna. (...) Dlatego, że to nie z przypadku. To z pełnego wyrachowania. Jest pełna wola deklarowana przez nią. Tutaj niczego nie trzeba śledzić. Ona o tym opowiadała. A statystyki szpitala samego tylko w Oleśnicy wskazują na to, że tam w ten sposób straciło życie ponad pół tysiąca dzieci. Ponad pół tysiąca dzieci. Szanowni państwo, no uświadommy to sobie. Jeżeli, jeżeli ktoś no nie z pobożności, to przynajmniej z ostrożności niech ktoś tak pomyśli. Czy będzie Pan Bóg błogosławił Polsce, w której takie rzeczy są na porządku dziennym? Czy to będzie... Znowu zaapeluję nie do pobożności, nie do współczucia, tylko do egoizmu zaapeluję. No, państwo chcecie w takiej Polsce żyć? W takiej Polsce, w której prokurator ściga ludzi, którzy, którzy no zareagowali na, na nieludzką praktykę? - komentował Braun.
rd
Komentarze (79)
Do @burt. Jesteś zwykłym frustratami i urojeniowcem. Wszędzie widzisz Kowalskiego. Może coś w temacie. Terapeuta
Zgłoś......poetów, pięknych Polaków: Norwida, Trzebińskiego. Mnie przypomniał się nasz inny mały wieszcz. Przypomniał mi się Gałczyński. Pamiętacie państwo? ?Któż to tak śnieżkiem prószy z niebiosów? Dyć oczywiście pan wojewoda? I potem dalej to leci pod koniec: ?Hej, tam w Warszawie jest pan minister siwy i taki miły, przez okno rzuca spojrzenia bystre, bo chce, by dla ciebie były zimą sopelki, śniegi i lody: wszystkie zimowe wygody. Jeżeli tedy sanki usłyszysz i dzwonki ich tajemnicze, wiedz: to minister w skupionej ciszy nacisnął taki guziczek, że gwiazdki dzwonią i gwiazdki lśnią nad miastem i nad wsią?. Takie to było przemówienie, wiersz Konstantego Ildefonsa Gałczyńskiego z lat 30., jakże proroczy.Opis: w trakcie debaty nad wotum zaufania dla rządu.
ZgłośAj kowalski? Wrocił kowalski z podrozy międzygalaktycznej z nowym imieniem...no tak
ZgłośJego działalność świadczy tylko o głupocie prokuratury. Jak pan Jerzy coś tam wymamrotał w stosunku do Ratusza to patologiczna prokuratura wydała mu zakaz zbliżania się do sekretarza oraz burmistrza. A co robi w tym przypadku prokuratura ? Za jakiś czas będzie się tłumaczyła, że nie protokołu z przesłuchania zawiadamiającego jak w przypadku zawiadomienia o czyn Romana Giertycha.
ZgłośStosujcie bocianoterapię. Przytulanie bocianów pomaga. Nie muszą być żywe. Mogą być pluszowe, z mchu, błota albo sierści. Przytulać po 30 minut rano i wieczorem.
ZgłośNie ma racji! Takiego to do wora każdy by nie chciał patrzeć jak swoje dziecko cierpi i tak w konsekwencji zakończy się to tragedia ,Niech się postawić w sytuacji jak by jego córka miała urodzić dziecko które by cierpiało .Ludzie trochę rozumuuu
ZgłośChwała Pani Gizeli!!! Pomagała kobietom! Ciało kobiety jest jej własnością! Co ona postanowi w kwesti aborcji to jest tyko i wyłącznie jej sprawa! Ona z tym musi później żyć! Żaden męszczyzna , polityk ma gówno do gadania w tym temacie! *** *****
Zgłoś












