Kto zabija zwierzęta? Wcześniej w tym parku znaleziono zmasakrowane gołębie!
Aktualnościwczoraj o 07:00Komentarzy: 62
Przed kilkoma dniami w Parku Książąt Oleśnickich przypadkowa osoba natknęła się na makabryczne znalezisko. - Najprawdopodobniej był to kot. Zwierzę było spalone, miało odcięte łapy, a w pobliżu znajdował się ogon. Obok leżał worek, który mógł ulec stopieniu pod wpływem wysokiej temperatury. Policja zareagowała niezwłocznie – patrol pojawił się na miejscu w ciągu kilkudziesięciu minut. Ciało znajdowało się przy ścieżce, w pobliżu parkingu, przed przejściem na ogródki działkowe - informuje fundacja Oleśnickie Bidy.
Warto przypomnieć, że w styczniu w tym samym parku znaleziono brutalnie okaleczone, martwe gołębie. Przy każdej z czterech ławek znaleziska wyglądały niemal tak samo. Po ptakach pozostały krew, pióra, a obok porozrzucane były urwane głowy.
- Takie widoki można było napotkać w ciągu pieszym pomiędzy stawem a rzeczką - relacjonowaliśmy w styczniu 2023 roku. - Szczur lub kuna może zrobić coś takiego. Ale zazwyczaj zwierzęta jedzą je w gołębniku lub w jego otoczeniu. Myślę, że nie zrobiła tego żadna dzika zwierzyna a człowiek - uważał jeden z hodowców ptactwa. Wówczas sprawa została umorzona z powodu niewykrycia sprawcy lub sprawców.
Czy za najnowszym zdarzeniem stała ta sama osoba lub grupa osób? Tego nie wiemy, ale oba przypadki łączy bezmyślna przemoc wobec zwierząt, która powinna zostać ukarana. - Zwracamy się z prośbą do wszystkich świadków zdarzenia oraz osób, które mogą posiadać informacje mogące pomóc w ustaleniu sprawców, o ich przekazanie. Wszelkie informacje można przekazać bezpośrednio w Komendzie Powiatowej Policji w Oleśnicy lub telefonicznie pod numerami: 47 872 6200 lub 47 872 6222 - apelują mundurowi.
rd
Komentarze (62)
Moim zdaniem powinno być więcej patroli pieszych jak za dawnych czasów a nie tylko zmotoryzowanych.Z daleka widzi taki gnój oznakowany radiowóz i ucieka.Moja dobra rada noście w kieszeni gaz pieprzowy lub nóż do obrony bo dzisiaj nie wiadomo jakie debile chodzą po ulicy.
ZgłośWczoraj na spacerze w tym parku widzialam nogi ptasie urwane ....
ZgłośZwyrole. W Twardogórze również ktoś truł gołębie co krok to gołąb leżał martwy. Dramat co się dziejenzbtymi ludziska mi ,a takze kot również w torbie leży koło kortów i nikt nic mimo zgłoszeń nic z tym nie robi .
ZgłośNajgorsze, że zacietrzewienie polityczne i zaczadzenie umysłowe niektórych ludzi nie pozwala im myśleć logicznie i nawet tutaj będą toczyć wojenki polityczne. To tak samo chorzy ludzie jak ten od kotów
ZgłośNiezwłocznie, po kilkudziesięciu minutach. Redzktyno wiesz ile to jest? Czy moze przyjechali po kilkunastu minutach co jest w tym aspekcie spora różnicą.
Zgłoś











