
Od września 2026 roku uczniowie szkół podstawowych mogą stracić możliwość korzystania ze smartfonów podczas lekcji – przewidują przygotowywane przepisy.
Ministerstwo Edukacji Narodowej pracuje nad zmianami, które wprost uregulują używanie telefonów w szkołach podstawowych. Zgodnie z zapowiedziami, zakaz ma objąć uczniów klas I–VIII i dotyczyć przede wszystkim czasu lekcji. Telefon będzie można użyć tylko wtedy, gdy nauczyciel uzna go za potrzebne narzędzie dydaktyczne.
Wstępny termin wejścia w życie nowych regulacji to 1 września 2026 roku, choć zależy on od ścieżki legislacyjnej projektu. Równolegle pojawiają się projekty poselskie, które również przewidują zakaz korzystania ze smartfonów podczas zajęć, a w niektórych propozycjach także dalej idące ograniczenia obejmujące teren szkoły.
Nowe przepisy nie będą jednak oznaczały całkowitego zakazu przynoszenia telefonów do szkoły. Obowiązujące prawo nie pozwala na takie rozwiązanie, dlatego regulacje mają koncentrować się na ograniczeniu używania urządzeń – np. obowiązku wyciszenia, schowania lub oddania telefonu na czas zajęć.
Rząd chce jednocześnie wzmocnić uprawnienia szkół i dyrektorów do egzekwowania zasad oraz ujednolicić przepisy, które dziś są rozproszone i często różnią się w zależności od placówki. Obecnie to właśnie szkoły samodzielnie decydują o ograniczeniach, co prowadzi do dużych różnic w praktyce.
Planowane zmiany są częścią szerszej reformy – równolegle trwają prace nad ograniczeniem dostępu dzieci do mediów społecznościowych, m.in. poprzez weryfikację wieku użytkowników.
rd











