reklama
reklamareklama
Dziś jest poniedziałek, 18 maja. Imieniny Eryka, Aleksandry, Feliksa.
12℃
(zachmurzenie duże). Zobacz prognozę pogody

NFZ ukarał szpital w Łodzi. Aborcję wykonano dopiero w Oleśnicy

Aktualności17.03 o 14:24Komentarzy: 74
Łódzki szpital nie chciał przeprowadzić zabiegu aborcji Felka u pani Anity, wykonano go dopiero w Oleśnicy. Kolektyw Legalna Aborcja informuje o karze NFZ dla pierwszej z lecznic.



***

NFZ nałożył karę finansową w wysokości 208 928,73 zł na Centralny Szpital Kliniczny Uniwersytetu Medycznego w Łodzi. To konsekwencja naruszenia praw Anity, której odmówiono aborcji mimo zagrożenia jej zdrowia i życia. Wcześniej naruszenia potwierdził również Rzecznik Praw Pacjenta.

Kontrola NFZ wykazała dwie główne nieprawidłowości. Pierwsza dotyczy naruszenia prawa do informacji - Anita nie została w pełni poinformowana o możliwych scenariuszach przebiegu choroby, rokowaniach oraz dostępnych metodach postępowania medycznego. Druga to udzielanie świadczeń bez zachowania należytej staranności, m.in. poprzez nieprawidłowo przeprowadzone konsylium oraz uzależnianie udzielenia świadczenia (aborcji) od dokumentu pozostającego w dyspozycji szpitala.

Podczas pobytu w placówce Anita złożyła wniosek o aborcję. Miała zaświadczenie o stanie zdrowia niezbędne do takiej aborcji. Po jednym z konsyliów poinformowano ją, że jej wniosek został rozpatrzony pozytywnie i że ciąża zostanie zakończona następnego dnia. Dopiero później okazało się, że lekarze mieli na myśli cesarskie cięcie, a nie aborcję, o którą wnioskowała.
Ostatecznie pacjentka otrzymała pisemną informację, że „nie ma podstaw do przerwania ciąży poprzez indukcję asystolii u płodu”, mimo opinii lekarskiej wskazującej na pogarszający się stan jej zdrowia. Odmowa tego świadczenia jest jedną z podstaw nałożenia przez NFZ kary.

Sprawa Anity od początku była przedstawiana przez szpital jako „trudny przypadek” wynikający z rzekomej niejasności prawa. Tymczasem przepisy jasno wskazują, że w sytuacji zagrożenia zdrowia pacjentki przerwanie ciąży jest legalnym świadczeniem medycznym do końca trwania ciąży. Problemem okazało się nie prawo, lecz jego ignorowanie przez szpital i prof. Sieroszewskiego oraz próby narzucenia pacjentce innego rozwiązania niż to, o które wnioskowała.

Szpital ma czas do 16 marca na odwołanie się od decyzji NFZ. Jeśli kara się uprawomocni, środki wrócą do Funduszu i zostaną przeznaczone na finansowanie świadczeń opieki zdrowotnej. Jest to kara administracyjna, nie odszkodowanie dla Anity.

Legalna Aborcja

***

rd

Podziel się tym artykułem na Facebooku

reklama
reklamareklamareklamareklamareklama

Skomentuj

Osoba komentująca oświadcza, że nie będzie publikować treści o charakterze bezprawnym i tym samym akceptuje regulamin. Komentarze internautów nie muszą być zgodne z poglądami redakcji.
Podpis:

Komentarze (74)

Internauta18.03 o 00:54

Źle tej babie z oczu patrzy. Jest takim jakby jaszczurem.

Zgłoś
Huhu18.03 o 00:25

Ale się podniecacie...klawiatury aż płoną...

Zgłoś
Kino Nocne18.03 o 00:05

Universal Soldier Regeneration zarah zaman -- tych chamów na nich wersja niestety angielska

Zgłoś
ktoś17.03 o 23:24

cztery pogrzeby i wesele

Zgłoś
ktoś17.03 o 23:22

Oni mają wyjebane na ludzi tyle mogę napisać

Zgłoś
Przemek17.03 o 23:07

Zobacz statystyki to jest poligon.

Zgłoś
Emil Czeczko17.03 o 23:03

Kobietom też mogą uprzykrzyć życie honorowi to oni za bardzo nie są.

Zgłoś
Emil Czeczko17.03 o 23:00

Jak na kogoś ci surwiele się rzucą to pomaga Pixalzina 500 dwie tabletki na dzień dobry

Zgłoś
Ik17.03 o 22:59

Co wy propagujecie? Nie macie zdrowego rozsądku

Zgłoś
Basia 17.03 o 22:53

Najpierw chore dzieci, potem chorzy dorośli i starzy ludzie , to też problem

Zgłoś
Ostatnio dodane
Zobacz więcej
Wersja strony: stacjonarna / mobilna
PW Media © 2009-2026 @:
Nawigacja: Kontakt z redakcją i reklama / Regulamin / Polityka prywatności
MojaOlesnica.pl w mediach społecznościowych: Facebook / Instagram / YouTube