reklama
reklamareklama
Dziś jest sobota, 14 marca. Imieniny Leona, Matyldy, Jakuba.
17℃
(bezchmurnie). Zobacz prognozę pogody

Psy zaatakowały dziecko w Ligocie Małej? Sygnał od zaniepokojonej mieszkanki

Aktualnościdzisiaj o 09:47Komentarzy: 4
Agresywne psy miały zaatakować dziecko w Ligocie Małej. Mieszkanka zapowiada zgłoszenie na policję. Publikujemy jej sygnał ku przestrodze.



Do kolejnego niebezpiecznego zdarzenia z udziałem psów miało dojść w miejscowości Ligota Mała. O sytuacji poinformowała redakcję portalu MojaOlesnica.pl mieszkanka wsi, która twierdzi, że jej syn został zaatakowany przez zwierzęta podczas powrotu ze sklepu.

Jak relacjonuje kobieta, zdarzenie miało miejsce w ostatnich dniach. Jej syn wracał rowerem, gdy natknął się na biegające luzem psy. - Syn został zaatakowany przez agresywne psy biegające swobodnie po okolicy. Na szczęście zdołał odepchnąć jednego z nich i odjechać rowerem - opisuje mieszkanka.

Chłopiec doznał jedynie niewielkiego zadrapania nogi, jednak - jak podkreśla jego matka - sytuacja mogła zakończyć się znacznie poważniej. Kobieta zwraca uwagę na obawy dotyczące stanu zdrowia zwierząt oraz ich szczepień. - Nie wiem, czy te psy są szczepione. Wyglądają na zaniedbane i niedożywione. Następnym razem może skończyć się dużo gorzej - mówi.

Według relacji czytelniczki nie jest to pierwszy przypadek agresywnego zachowania tych zwierząt. Kobieta twierdzi, że wcześniej sama została zaatakowana podczas spaceru z własnym psem. - Szłam z moim psem na smyczy, szpicem miniaturowym. Wtedy również zostałam zaatakowana przez te psy, które przeskoczyły przez ogrodzenie - relacjonuje.

Jak dodaje, obawy mają zgłaszać także inni mieszkańcy miejscowości. Według ich relacji psy mają regularnie opuszczać posesję i biegać po okolicy. - Rozmawiałam z innymi mieszkańcami i wielu z nich boi się tamtędy przechodzić, bo psy atakują. Właścicielka nie reaguje - nie otwiera drzwi, nie odbiera telefonów i nie odpisuje na wiadomości - twierdzi kobieta.

Z jej informacji wynika również, że sprawa była już wcześniej zgłaszana służbom. Mimo to - jak podkreśla - problem ma się powtarzać. Mieszkanka zapowiada podjęcie formalnych kroków. Jak poinformowała, skontaktowała się już z policją i w najbliższych dniach ma złożyć oficjalne zawiadomienie w sprawie zdarzenia.

Sprawa budzi niepokój wśród części mieszkańców, którzy - jak wynika z relacji czytelniczki - obawiają się o bezpieczeństwo swoje i swoich dzieci. W jej ocenie konieczna jest reakcja odpowiednich służb, zanim dojdzie do poważniejszego wypadku.

rd

Podziel się tym artykułem na Facebooku

reklama
reklamareklamareklamareklama

Skomentuj

Osoba komentująca oświadcza, że nie będzie publikować treści o charakterze bezprawnym i tym samym akceptuje regulamin. Komentarze internautów nie muszą być zgodne z poglądami redakcji.
Podpis:

Komentarze (4)

MojaOlesnica.pldzisiaj o 11:30

Treści usunięte z powodu naruszenia regulaminu.

Zgłoś
Zomodzisiaj o 11:09

Czyli jak zwykle! Czekamy na powtórkę ze świerznej! Już wszyscy zapomnieli?

Zgłoś
,vdzisiaj o 10:59

mogła kupić pitbula a nie szpica, może jej syn drażnił psy

Zgłoś
Taka jest prawdadzisiaj o 10:22

Zgłosić to na policję!!! Urząd Miasta też powinien o tym wiedzieć,bo tam jest sekcja zajmująca się takimi sprawami.Nie odpuszczać,bo będzie w końcu straszna tragedia! Każdy pies powinien mieć kaganiec i nie ma prawa biegać bez smyczy i właściciela! Brać się za właściciela!

Zgłoś
Ostatnio dodane
Zobacz więcej
Wersja strony: stacjonarna / mobilna
PW Media © 2009-2026 @:
Nawigacja: Kontakt z redakcją i reklama / Regulamin / Polityka prywatności
MojaOlesnica.pl w mediach społecznościowych: Facebook / Instagram / YouTube