Grzegorz Braun nie zjawił się w prokuraturze. Nadal nie usłyszał zarzutów
Aktualności4.03 o 13:28Komentarzy: 31
Europoseł i kandydat na prezydenta Grzegorz Braun w kwietniu interweniował w oleśnickim szpitalu. Chodziło o temat aborcji wykonywanych w jednostce. Na miejscu obecna była również policja. Europosłowi towarzyszył m.in. poseł Roman Fritz.
Dyrekcja placówki wskazywała, że była "blokowana" i nie mogła opuścić pomieszczenia sekretariatu na czwartym piętrze budynku. Atmosfera była bardzo nerwowa. Policjanci zgodzili się na miejscu przyjąć zawiadomienie od posłów. Dopiero potem wicedyrektor G. Jagielska opuściła sekretariat i wróciła do pacjentów.
Zarzuty prokuratury wobec Brauna mają dotyczyć m.in. bezprawnego pozbawienia wolności lekarki w szpitalu w Oleśnicy, naruszenia jej nietykalności cielesnej (poprzez popychanie i przytrzymywanie rękoma), znieważenia słownego podczas wykonywania przez nią obowiązków służbowych, a także pomówienia jej o działania mogące podważyć zaufanie do zawodu lekarza.
Dziś prokuratura miała postawić mu zarzuty. Tak się jednak nie stało, bo polityk nie zjawił się w jednostce. Nieobecność usprawiedliwiał obowiązkami wynikającymi ze sprawowania mandatu europosła. - Jednocześnie pan Braun wskazał, w jakich terminach może się stawić w prokuraturze. W tej sytuacji to już w gestii prokuratora referenta będzie wyznaczenie nowego terminu przesłuchania. Myślę, że korespondującego z tym terminem, który wskazał - powiedział w rozmowie z Onetem prok. Damian Pownuk, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej we Wrocławiu.
rd
Komentarze (31)
Czy prawo jest dla wszystkich równe ?? Widać że nie!!! Zwykłego Polaka policja by dowiozła do prokuratury
ZgłośPapierowy czy nie, jednak pani Gizela już w oleśnickim szpitalu nie abortuje. W szpitalach życie ludzki się ratuje, nie pozbawia. Nie każdy bohater nosi pelerynę.
ZgłośOni są wszyscy tacy sami, bohater do kobiety, bohater jak jest z kolegami - kiedy jednak przychodzi do odpowiedzialności gościa nie ma! ....a ,to choroba, a to obowiązki, a to oczko - ŻENADA
ZgłośSłuchajcie no oleśniccy towarzysze, mieszkańcy zgniłej, zepsutej do szpoku kości Oleśnicy radny Jankowski został młodzieżowym parlamentarzystą PMRP. Duży sukces, ten chłopak ma wielki potencjał ,a na tle probronsiowych niemot wygląda genialnie, to dla nich nieosiagalne wyżyny.
ZgłośJa tam nie widziałem żadnego szturchania czy popychania pani dokturki. A sprawa wyjaśnienia aborcji w 9 miesiącu ciąży była pilna i wmagała stanowczego działania poselskiego.
Zgłoś












