
***
Samorząd to nie łup wyborczy
Ruch Narodowy w Oleśnicy wyraża zdecydowany sprzeciw wobec działań, które mogą nosić znamiona politycznej wymiany kadr w Powiatowym Centrum Pomocy Rodzinie. Samorząd nie jest łupem wyborczym ani zapleczem dla partyjnych nominacji. Jest instytucją zaufania publicznego, utrzymywaną z pieniędzy mieszkańców i zobowiązaną do działania wyłącznie w ich interesie.
W programie Ruchu Narodowego jasno wskazujemy, że państwo i samorząd muszą opierać się na zasadach odpowiedzialności, przejrzystości oraz doboru kadr według kompetencji. Odrzucamy model, w którym zmiana układu politycznego automatycznie oznacza wymianę ludzi na „swoich”.
Czy o losie dyrektorów i urzędników mają decydować kwalifikacje i efekty pracy, czy przynależność polityczna?
Czy wielokrotne kontrole i audyty miały realnie usprawniać funkcjonowanie jednostki, czy tworzyć pretekst do personalnych rozstrzygnięć?
Czy mieszkańcy mają uwierzyć, że równoległe spekulacje o potencjalnych następcach to wyłącznie przypadek?
Jeżeli decyzje personalne nie wynikają z jednoznacznych, publicznie przedstawionych i merytorycznych przesłanek, rodzi to poważne wątpliwości co do intencji osób podejmujących te działania. Transparentność nie polega na lakonicznych komunikatach, lecz na pełnym i czytelnym uzasadnieniu każdej decyzji.
Popieramy apel oleśnickiego oddziału Nowej Nadziei o zachowanie standardów państwa prawa i uczciwości w życiu publicznym. W sprawach tak istotnych dla funkcjonowania instytucji publicznych nie ma miejsca na półcienie i polityczne kalkulacje.
Domagamy się jasnych zasad, otwartych procedur i realnej odpowiedzialności przed mieszkańcami. Samorząd ma służyć wspólnocie lokalnej, a nie partyjnym środowiskom. Każda decyzja personalna musi być oparta na kompetencjach, doświadczeniu i dobru mieszkańców - nie na politycznym zapotrzebowaniu chwili.
Ruch Narodowy w Oleśnicy
***
rd
Komentarze (7)
Ta degrengolada trwa od 2018 roku kiedy sitwa ponownie wróciła do władzy, zaczęli od świetnego dyrektora Dybizbanskiego który swoimi reformami uratował Szpital, później poleciał dyr Rogalski który wygrywa w sądzie krocie bo amatorzy spieprzyli sprawę. To były początki tej smutnej opowieści teraz mamy kontynuację. Po nich choćby potop.
ZgłośOla K .wczoraj o 20:56Redaktora MO nie rażą wpisy Czerwonej Hołoty ale uczulony jest na posty o Czerwonych. Jan Pietrzak opowiadał jak cenzor z Mysiej oceniając jego tekst mówił, że to dobre i dlatego musi wyciąć. Obecny cenzor to dziwak bez polotu. Takie czasy jak ten z MO."
ZgłośPrzypomnę! Kiedy ORówka Krzesińska wskoczyła na ten stołek? Gdy burmistrzem został ORowiec Kołaciński. ORowce to radykalny odłam pisowców. Czy wówczas to nie był łup wyborczy? Dość fałszu, dość obłudy pisowce.
ZgłośNo tak, gdy w samorządzie władzę sprawiał PiS, to takich rzeczy nie było... Co za pieprzeni hipokryci...
ZgłośI kto to mówi. Spadkobiercy pislamu . Poglądy zmieniają w zależności od miejsca siedzenia przy korycie.
ZgłośHmmm, nie pozostaje nic innego niż wyjść na ulicę i protestować, uzmysłowić Oleśniczanom kogo wybrali w ostatnich wyborach samorządowych.
Zgłoś











