
***
Założyłam zbiórkę dla Stajni Orisa, w której zachorowały konie na botulizm inaczej jad kiełbasiany. Jest to bardzo ciężka choroba, a jej symptomy to trudności w połykaniu, drżenie mięśni, słabość, leżenie a ostatecznie paraliż oddechowy.
Niestety walkę przegrał już Nas jeden przyjaciel Montek, ale walczymy nadal o dwa koniki, które są również w ciężkim stanie, ale walczą. Niestety widzimy, że powoli dobiera się to również do jeszcze dwóch z naszych kopytnych przyjaciół.
Stajnie prowadzi i utrzymuje Sławka. Mimo, że ma dużo osób obok siebie i pomoc koszty są tak duże, że niestety nie jesteśmy w stanie wszystkiego opłacać. Leki, kroplówki które są podawane cały czas i weterynarz to kolosalne koszty.
Szukaliśmy wszędzie surowicy w kraju i poza krajem, ale niestety nie jest nigdzie dostępna dla koników. Surowica ludzka jest dostępna ,ale to są duże koszta, na które Nas nie stać. Walczymy i nie poddajemy się!
Od soboty 14 lutego walczymy o ich zdrowie.
Prosimy o pomoc, każda złotówka się liczy.
Może uda nam się uzbierać na tą surowicę i pomóc Naszym kopyciakom.
***
Zobacz też: Internetowa zbiórka
rd












